Golden Forki 2014
Aktualny czas: 14-05-26, 19:28 Witaj! Przejdź do zakładki Logowanie lub Rejestracja


Odpowiedz 
Golden Forki 2014
Mateusz SSJ8 Offline
*


Liczba postów: 511
Dołączył: 10-05-13

Pomógł: 40



Post: #8
RE: Golden Forki 2014

Cytat:Jedyne co upadło to trolle, którzy po prostu się zaczęli nudzić z braku możliwości robienia syfu, a kto jara się grami na rma nie ma mowy aby się nudził. Nawet znajdzie słabsze projekty do skomentowania.

Co powiem na to. Wygląda to jak spin-off miasteczka. Zacznij od pomyślenia nad tym, aby style grafik lokacji i charsetów się zgadzały.

Że też jeszcze ci tych 800 postów nie przenieśli do działu na forum, w którym posty się nie zliczają. Bo twój poziom dyskusji ssie tak mocno, że nie zasługujesz na swoją obecną rangę. Już szczurołap wymaga pewnego poziomu mądrości, a to twoje nabijanie się z osób, które ukończyły już 5 gier, poprzez wyjeżdżanie im ze wzmiankami o ich pierwszej ukończonej grze to na Ultimie może jeszcze być tolerowane, jeśli jesteś Hieną. A ty masz już rangę Fechmistrza i dalej wyzywasz ludzi od debili, niedorozwojów, czy cheaterów, jak miało to miejsce w temacie o zapisach. Gdzieś tutaj powiedziałem, że RPG Maker nie jest dla muzułmanów, a ty jesteś zapewne islamskim talibem. I pomyśl, jak zabezpieczyć swoje zapasy cukru przed Pinokiem, bo on już do ciebie idzie.




A teraz na temat
Dlaczego Golden Forki to porażka? Bo stały się martwe. Wiem z własnego doświadczenia, choć dużo się na Scenie nie udzielam. Z powodu niezadowolenia Polaków, którzy natknęli się na moją grę (pierwsza i druga część) spowolniłem tempo pracy i trójka ukazała się 3 lata po dwójce, a 3 lata później część 4 robiona równolegle z częścią 4-2, która wyszła miesiąc po części 4. Wszyscy się teraz jarają nowymi konsolami i ich możliwościami graficznymi. Wii U, Sony PlayStation 4, Microsoft Xbox One, a zapomnieli już o NESie, ewentualnie wracają do niego po dodatkowy materiał do trąbienia, że PC jest be, a konsola oke.

Jak to się odbija na Golden Forkach? Z nostalgią wspominany nieraz NES (i wciąż jeszcze popularny jego klon, "pegaz") mają tak słabe możliwości sprzętowe, że gry na oryginalnego NESa w porównaniu z "F-ZERO" wydanym na NGC wypada bardzo biednie. Gdybyś komuś, kto grał w jakąś grę na Play Station 2 (np. "Kengo 2"), Xboxa (po prostu Xboxa), czy NGC, a nigdy nie grał w żadną grę na Famicoma/NESa (nawet w "Wario's Wood"), to po zobaczeniu chociażby "Mario Is Missing!" wydanej właśnie na NESa od razu by pojechał po NESie z powodu ubóstwa grafiki gier. Bo widział już FIFĘ, "Need For Speed", "Call of Duty", albo "Two Worlds".

Co to ma wspólnego z Golden Forkami? Tacy fanatycy Famiklonów, którzy nigdy nie zetknęli się z "Mario Is Missing!". Pierwszy raz miałem na kasecie z etykietką "Super Marioland". Jest to jedna z nielicznych gier na oryginalną konsolę, które udało mi się ukończyć, kiedy jeszcze nie miałem komputera. Inne to "Kunio Kun no Nekketsu Soccer League" i "Ike! Ike! Hockey Bu! <costam>". O ile hokej ukończyłem, wykorzystując doświadczenie zdobyte oberwowaniem, jak starszy brat w to gra, to w domu jestem pierwszym graczem, który przeszedł "Mario Is Missing". Ale ci, którzy w to nie grali, mogą kojarzyć NESa tylko i wyłącznie z grami, które mogą przejść jedynie osoby o zręcznych palcach. A nawet, jeśli w ogóle udało im się dostać "Mario is missing!" w swoje ręce, to po pierwszych doświadczeniach z Gameplayem zapewne wyłączyli grę i do tej pory do niej nie wrócili, bo:
1. możesz eliminować żółwie, naskakując na nie, ale one nie są w stanie zranić ciebie w jakikolwiek sposób. Nawet, jeśli któryś w ciebie wlezie, to tobie i tak nic się nie stanie.
2. po zebraniu wszystkich worków upuszczonych przez zółwie nie wiedziałeś, co dalej zrobić i wyłączyłeś grę, po czym już nigdy więcej do niej nie wróciłeś.

Jak to się odbija na Golden Forkach? Na przykład taki X-Tengu, którego już tylko jedno kłamstwo dzieli od tego, żeby go z domu nogami do przodu wynieśli. Dla niego gry to musi być wyzwanie dające ci poczucie, że jesteś bogiem życia. Ewidentnie świadczy to za tym, że "Mario is Missing", nie "Golden Sun", czy inna gra, w której nie ma wyzwań, jakie były na przykład w "Chrono Trigger" to wcale nie jest gra. Możliwe, że takich chcę-być-bogiem jest więcej. To oni głównie tworzą gry, które mogą przejść tylko osoby o niezłomnej psychice. To osoby pokroju X-Techa nazywają noobem każdego, kto nie ma psychiki do gier, które mogą przejść tylko osoby o niezłomnej psychice. To te osoby wyzywają ludzi, którzy w RPG Makerze tworzyli, których tylko naprawdę-debil nie dałby rady przejść, przyznają głosy grom, które najbardziej im paszą. I to nie tylko rozbudowaną grafiką, ale również wyzwaniami, których nawet zapisy im nie psują.To te osoby, którym NES kojarzy się z grami taktrudnymi, że jesteś bogiem, jak którąś z nich przejdziesz, są najbardziej winni sytuacji, w której obecnie się znajdujemy. Te osoby są zdecydowane, żeby umrzeć. Niech umierają w spokoju. Co NAS to obchodzi. Powinniśmy mieć to w nosie.

Nienawidzony i nienawidzący. Przez nienawiść tego drugiego obaj będą martwi.
31-12-14 13:38
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
"Pomógł" przyznał(a):
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
Golden Forki 2014 - X-Tech - 28-12-14, 19:09
RE: Golden Forki 2014 - X-Tech - 29-12-14, 00:28
RE: Golden Forki 2014 - X-Tech - 29-12-14, 18:26
RE: Golden Forki 2014 - Mateusz SSJ8 - 31-12-14 13:38
RE: Golden Forki 2014 - X-Tech - 31-12-14, 17:01

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Ultima Forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS
Powered By MyBB. © 2013 MyBB Group. All Rights Reserved.
Skórka by Ayene.