"Gry na konsole mają lepszą konstrukcję. Od razu zostajemy wrzuceni w rozgrywkę bez żadnych zabijających klimat dupereli jak miliony ustawień." 
Nie w każdym przypadku jest to prawdą...chyba że mówisz o Pegasusie.
Trochę uogólniasz. Ostatnio widziałem dosyć przemyślany filmik o tym, czemu gry na konsole i same konsole stają się coraz gorsze i niepotrzebne.
https://www.youtube.com/watch?v=XSA5jKr_ZOU <- w ingliszu
Większość gier z konsoli przeniesione na PC zachowują zapisywanie przy checkpointach. Przykładem jest Dark Souls 2.

A co do problemu z niektórymi grami, to się zgodzę, ale o wiele łatwiej coś takiego naprawić kupując nowe części niż np. czekając na konsolę z nowej generacji bo FPS są za niskie.

Co do klimatu, zależy. Konsole mają swój urok, może to magia kontrolera, czy inna magia.
Nigdy nie pomyślałbym żeby grać w Mass Effect na PC, a na Xboxie360 mam kupę radochy.

Nie jestem pewien, na czym to polega.
Myślę, że klimat można zachować podłączając kontroler do komputera.

A co do klimatu, to dodatkowo pograj sobie w Amnezję. Jak dla mnie jedna z najbardziej klimatycznych gier, oczywiście jednym z jej uroków jest niepewność co do tego, co się stanie.
Są gry które produkuje się na PC które są słabe. Są też gry na konsole które są słabe. Zależy od firmy i od tego, w co grasz.