W temacie piszę oczywiście o grach, które są uznawane za dobre.
Magia konsoli polega na jej prostocie i konstrukcji gier na konsole. Zwykły pad i zaczynasz granie. Zagłębiasz się w samą grę, a nie w sprzęt dlatego tak, pegasus, nintendo i kolejne playstation są zawsze dobrą rozrywką, bo używasz ich do grania i niczym więcej się nie martwisz. Utożsamiasz te maszyny z zwykłem zagłębieniem się w grę. To jest magia.
Używam pada od psx i emuluję gry na PC, ale muszę szczerze przyznać, że to nie jest to samo. Te gry coś jednak tracą. Musisz uruchamiać emulator/konfigurować. Musisz przede wszystkim włączać PC, ale zostaje konstrukcja rozgrywki konsolowa, a samo używanie pada daje dużą namiastkę grania na prawdziwej konsoli + daje więcej frajdy niż granie w oryginalne gry z PC przynajmniej w moim wypadku....i tu sprowadzamy się do punktu, że w biednym kraju większość będzie emulować konsole na PC.
Co to za filmik. To PC umiera. Nie opłaca się na niego tworzyć gier. Za duże piractwo. Zdanie jakiegoś samozachwycającego się youtubera nie ma większego znaczenia. W krajach, w których zarabia się normalne pieniądze ludzie kupują normalnie gry i preferują granie na konsoli. Gry to coś ekskluzywnego. Kto ma kasę i tak woli kupić gry na konsole niż na PC, bo konsola jest czymś prostym i bezpośrednio związanym z samą grą. Tam gdzie jest bieda piractwo rządzi to dlatego pewna grupa osób będzie preferować PC, bo łatwo na niego zdobywać piraty.
ralfek napisał(a):Ten spór jest bezsensu i tak nic z tego nie wyniknie.
Z takich postów nic nie wynika.