(21-08-14 13:27)Yoroiookami napisał(a): Ja nic nie wspominałem o zakończeniach. Zwyczajnie podobało mi się, gdy poszedłem na misję zwabienia w pułapkę(i zabicia) córki Samary, a skończyło się na tym, że zabiłem Samarę, a jej córka przeszła na moją stronę. Samo zakończenie i główny wątek mało mnie obchodziły, za to wszystkie misje poboczne były bardzo ciekawe i było widać ich skutki(mniejsze lub większe).
Czyli wg. ciebie to otwarty świat polega na tym, że możesz sobie robić zadania poboczne, które mogą się różnie zakończyć i coś dodać ewentualnie od siebie do gry - jakiś przedmiot, albo postać itd. W sumie fajne. No podoba mi się ten pomysł.