Kapitańskie Skóry
Aktualny czas: 28-04-26, 23:22 Witaj! Przejdź do zakładki Logowanie lub Rejestracja


Odpowiedz 
Kapitańskie Skóry
Angius Offline
*


Liczba postów: 48
Dołączył: 30-04-13

Pomógł: 6



Post: #1
Kapitańskie Skóry

Część z was może wie, większość z was pewnie nie, ale oprócz anime, YouTube i gier mam też i czwarte hobby (jest jeszcze piąte, szóste, i pewnie parę innych by się znalazło), więc czemużby się nim nie pochwalić?


Mój pierwszy karwasz. Skóra podeszwowa, tłoczony na mokro przy użyciu zaostrzonego otwieracza do butelek ze scyzoryka (co niestety widać po dość ząbkowanym tłoczeniu). Dumny jestem z koloru i rzemieni na krawędziach, sam nie wiem, jak znalazłem w sobie na tyle cierpliwości, żeby wybijać tyle dziurek ręcznym dziurkaczem do skór… Plus pierwszy egzemplarz zapinany na klamry, wszystkie poprzednie bransolety (nie warte pokazania, uwierzcie) były wiązane rzemieniem.
[Obrazek: edit_IMG_0846v.png]

Pierwsza (i jak na razie jedyna, pozostałe to eksperymenty z wypalaniem i barwnikami) porządna bransoleta. Ta sama skóra co karwasz, ta sama metoda tłoczenia, takie samo barwienie, ten sam wosk nawet. Zerwał mi się wisiorek, więc użyłem rzemienia do wiązania, a wisiorek zamocowałem. Tak narodziło się połączenie wisiorka i bransolety – wisioleta.
[Obrazek: edit_IMG_0851.png]

Drugi – najnowszy – z moich karwaszy, nie dorobił się nawet jeszcze zapięć (muszę pojechać do hurtowni, a po dwie sprzączki mi się nie opłaca na bilet wydawać), ale jestem z niego dumny. Tłoczenie prawie idealne, kolorystyka świetna (spróbowałem innych metod nakładania wosku – popłaciło, wyszedł deseń starego drewna), ogółem miód malina. Jedna rzecz mnie tylko zastanawia – obrys na szablon brałem z pierwszego karwasza, ale ten jest dobre 5-6 centymetrów dłuższy…
A temu, kto rozpozna wytłoczony symbol – /)
[Obrazek: edit_IMG_0849v.png]

I to chyba na tyle, póki co. Z tych trzech wyrobów jestem najbardziej zadowolony. Reszta to – tak jak mówiłem – eksperymenty w stylu „O, a jak wyjdzie wzór wypalany, zamiast tłoczony?” czy „Jaki kolor uzyskam takim a takim stężeniem vinegaroonu?” lub rzeczy niedokończone („Ups, nie zostawiłem kilku centymetrów na sprzączkę, wyszło za małe…”) czy zrobione na pół gwizdka („A, został mi kawałek skóry, wisiorek jakiś se wytłoczę”).
Oczywiście z czasem (mam nadzieję) dojdzie tego więcej. Może nawet jakieś większe projekty, pokroju rękawic, naramienników, czy może – pewnego dnia – kompletnej zbroi?

Zamówienia możecie składać na… Żartuję. Czasem męczące było robienie tego dla siebie, dla kogoś już by mi się nie chciało :P
22-07-14 17:06
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
"Pomógł" przyznał(a):
SaE Offline
*


Liczba postów: 32
Dołączył: 14-04-13

Pomógł: 1



Post: #2
RE: Kapitańskie Skóry

Tylko czekać na jakiś dobry konwent i wynająć Cię do zrobienia stroju. Zajebisty tej pierwszy karwasz. Nieco zwęzić i mogłabym nosić lol Te rzemienie idealnie pasują kolorem. Gratuluję.
23-07-14 13:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
"Pomógł" przyznał(a):
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Ultima Forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS
Powered By MyBB. © 2013 MyBB Group. All Rights Reserved.
Skórka by Ayene.