Skryptować albo nie skryptować.
Aktualny czas: 28-04-26, 21:03 Witaj! Przejdź do zakładki Logowanie lub Rejestracja


Wątek zamknięty 
Skryptować albo nie skryptować.
Mateusz SSJ8 Offline
*


Liczba postów: 511
Dołączył: 10-05-13

Pomógł: 40



Post: #1
Skryptować albo nie skryptować.

Oto jest pytanie.

Co wy na to, żebyśmy powymieniali się zdaniami na temat używania Edytora Skryptów?

Próbowałem znaleźć odpowiedni tag dla tematu, ale ostatecznie uznałem,że bez będzie lepiej, bo to nie gra.

A więc jaka jest wasza opinia? Skryptować, czy nie skryptować?

Nienawidzony i nienawidzący. Przez nienawiść tego drugiego obaj będą martwi.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-07-14 15:01 przez Mateusz SSJ8.)
01-07-14 13:47
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Yoroiookami Offline
*


Liczba postów: 985
Dołączył: 01-05-13

Pomógł: 137



Post: #2
RE: Skryptować albo nie skryptować.

Jeśli potrafisz i przyspiesza to pracę - skryptuj, jeśli nie, to nie skryptuj? :ehe: Koniec tematu?

[Obrazek: mt4dzY7.png]
[Obrazek: k5KQGOe.png]
01-07-14 14:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Gorn5 Offline
*


Liczba postów: 141
Dołączył: 07-11-13

Pomógł: 1



Post: #3
RE: Skryptować albo nie skryptować.

Zgadzam się z poprzednikiem. Nie rozumiem wgl. po co zakładać taki temat? Wszystko zależy od autora, jeśli posiada odpowiednią wiedzę to niech używa skryptów, lub nie. Przecież to od nas samych zależy, nie ma sensu pytać się innych.
01-07-14 15:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Maker Owiec Offline
*


Liczba postów: 40
Dołączył: 01-05-13

Pomógł: 2



Post: #4
RE: Skryptować albo nie skryptować.

Ja tam uważam, że skryptowanie to pożyteczna rzecz - zawsze można wykazać się znajomością języka Ruby, a i przy dobrym skrypcie jest fajniejsza gra biggrin

Spoiler: (Otwórz)
02-07-14 09:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Mateusz SSJ8 Offline
*


Liczba postów: 511
Dołączył: 10-05-13

Pomógł: 40



Post: #5
RE: Skryptować albo nie skryptować.

@GamesBytes
Cytat:Zgadzam się z poprzednikiem. Nie rozumiem wgl. po co zakładać taki temat? Wszystko zależy od autora, jeśli posiada odpowiednią wiedzę to niech używa skryptów, lub nie. Przecież to od nas samych zależy, nie ma sensu pytać się innych.
To od nas samych zależy. Istotnie. Ale wiedzę też trzeba gdzieś zdobyć. Wklejanie gotowych skryptów bez sprawdzania ich integralności to błąd.

@Maker Owiec
Cytat:Ja tam uważam, że skryptowanie to pożyteczna rzecz - zawsze można wykazać się znajomością języka Ruby, a i przy dobrym skrypcie jest fajniejsza gra biggrin
Przy dobrym skrypcie jest fajniejsza gra. To właśnie dlatego wolę RPG Makera XP. Można pisać własne skrypty do gier. Jeśli jednak chcesz dać wiele skryptów do swojej gry, napisz je od zera. Gotowce mogą nie być zintegrowane jeden z drugim. A przy niezintegrowanych skryptach różne kwiatki mogą wyskoczyć.

Nienawidzony i nienawidzący. Przez nienawiść tego drugiego obaj będą martwi.
04-07-14 10:35
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #6
RE: Skryptować albo nie skryptować.

Próbowałem coś robić w VX, ale jeśli ja mam uczyć się jakiś linijek kodu na pamięć i co robi, który kod w edytorze skryptu, żeby prowadzić swoją grę do przodu to ja podziękuje. To jest debilne i zaprzecza idei programu. Jeśli mam genialne pomysły i pomysły na rozgrywkę po prostu chcę zacząć to robić i tak się dzieje w 2k3 i 2k, ale nie w VX nie w XP. 2K/2K3 odpalam program. Mam ideę na rozgrywkę. Jakąś popapraną mechanikę, która wymaga wielu/niewielu eventów - Odpalam jedną mapę i robię na nieJ mechanikę na zdarzeniach, która będzie działać w całej grze. Odniosę się do typowych zdarzeń i z typowych zmieniając zmienne zmieniam mechanikę na każdej mapie w mojej grze. Genialne i proste. Opisuje to i owo i działa. Idzie jak burza. Każdy krok to postęp.

XP/VX ? Nie robisz swojej gry tutaj musisz hackować programy i uczyć się na pamięć całego edytora skryptu i języka, z których zrobiono te programy (haha), by mieć swobodę jak w 2k i 2k3 przy tworzeniu prostych (!) rzeczy , ale takich ludzi nie ma (!) To musieli by być masochiści - co to za swoboda (!) zamiast tworzyć wybierając komendy wbijasz sobie setki linijek śmieci do głowy i uczysz się ich na pamięć. Uczyć się języka, z którego zrobiono te programy, żeby w nich coś własnego i sensownego zrobić ! Musisz zostać hakerem. W przypadku XP jest jeszcze gorzej totalny syf.


Ludzie, którzy siedzą w rmie to i tak w większości osoby, które robią dla frajdy + maniacy oldschoola i gier innych od wszystkiego, ale ci siedzą w starszych jak dla mnie lepszych makerach i tworzą swoje wizje, które coś reprezentują - alter aila genesis, dungeoner, frozen world itd.. Niektórzy to totalni maniacy i tworzą zarąbiste rzeczy skierowane do określonych odbiorców w swojej kategorii wykraczające po za wszystko - gdyż są to własne oryg. pomysły. Ci twórcy mają nasrane w głowach z własnej wyobraźni/książek itd. tworzą w 2k i 2k3 zamiast uczyć się skrajnie poronionych rzeczy w XP/VX, żeby tworzyć i tak proste rzeczy od razu tworzą swoje gry w 2k i 2k3 zamiast rozwalać te programy na części pierwsze. To naprawdę chore - tworzenie w XP i VX. Co ja sądzę o tym edytorze skryptów ?


Teraz ktoś mi powie - nie musisz używać edytora skryptu w XP i VX jeśli nie chcesz. No nie muszę, ale tylko jeśli nie mam zamiaru robić własnej gry i mieć nad nią pełnej kontroli LUB jeśli dopiero zaczynam z programem, a moje aspiracje to zrobić idź z a - b i wyświetl okno dialogowe/odpal walkę. Niech tylko przyjdzie robić jakąś mechanikę - czyli tak naprawdę własną grę. Koniec. Ucz się edytora skryptu. Co o nim sądzę ? To totalne gówno.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-07-14 17:07 przez X-Tech.)
08-07-14 16:43
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Leoś Offline
*


Liczba postów: 61
Dołączył: 04-05-13

Pomógł: 1



Post: #7
RE: Skryptować albo nie skryptować.

Wcale nie trzeba uczyć się na pamięć edytora skryptów. Ruby jako język obiektowy jest dość intuicyjny. Wystarczy, że liznąłeś jakikolwiek język programowania, a nie będziesz mial z nim problemu. Wiadomo że nie musisz od razu tworzyć battle systemów, co ogólnie często mnie śmieszy u początkujących. Ale nieduże edycje a złwaszcza integracja kilku kolidujących skryptów - chociażby po to warto postudiować kilka linijek edytora. A jak nie masz na to siły, spoko, ograniczaj się do zdarzeń. Głupio jednak nie korzystać ze skryptów jeśli już możesz. Oczywiście wszystko z głową.
09-07-14 21:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Dragon Kamillo Offline
*


Liczba postów: 330
Dołączył: 28-04-13

Pomógł: 24



Post: #8
RE: Skryptować albo nie skryptować.

Cały problem z XP VX i ACE polega na tym, że twórcy dodając ten cały edytor skryptów, zepsuli (lekko mówiąc) całą resztę - czyli eventy.

Wszystko było by OK gdyby nadal program miał wszystko co było w 2k3 (eventy, bazę danych, szybkość działania) + jeszcze kilka bajerów, no i wtedy ten edytor skryptu. Program nadal byłby tym czym był dotychczas, a miałby większe możliwości właśnie przez dodanie skryptowania.

Z drugiej strony ten edytor skryptu w nowszych RM umożliwia zmienienie wszystkiego bez grzebania (po omacku i niezgodnie z licencją) w pliku exe - np głupia zmiana czcionki.

Oczywiście miło by wtedy było zobaczyć możliwość przenoszenia projektów ze starszej wersji na nowszą.

No i ostatnia przeszkoda w nowszych RM - zaskoczę co niektórych - rozdzielczość. Żaden fan oldschoolu nie wybierze programu, który nie ma tego klimatu co jego ulubione stare gry. Bo o ile różne stopnie przeźroczystości w nowszych RMach można pominąć - po prostu ich nie używać, to o tyle tego samego nie można powiedzieć o rozdzielczości. Powiększamy dwa razy grafiki - OK - ale przy przesuwaniu nadal mamy o jednego piksela - da się to zauważyć, dalej chcemy przesunąć obrazek - nadal o piksel, i tak dalej. Do tego czcionka która jest zupełnie inna niż starych gierkach. Więc i powinna być możliwość ustawienia sobie rozdzielczości i rozmiaru jednego tilesa.

A RM 2k3 i tak prześciga nowe RMy nawet w skrypceniu - są na to łatki a efekty są szybsze niż w rubym.
09-07-14 23:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Mateusz SSJ8 Offline
*


Liczba postów: 511
Dołączył: 10-05-13

Pomógł: 40



Post: #9
RE: Skryptować albo nie skryptować.

X-Tech napisał(a):Próbowałem coś robić w VX, ale jeśli ja mam uczyć się jakiś linijek kodu na pamięć i co robi, który kod w edytorze skryptu, żeby prowadzić swoją grę do przodu to ja podziękuje. To jest debilne i zaprzecza idei programu. Jeśli mam genialne pomysły i pomysły na rozgrywkę po prostu chcę zacząć to robić i tak się dzieje w 2k3 i 2k, ale nie w VX nie w XP. 2K/2K3 odpalam program. Mam ideę na rozgrywkę. Jakąś popapraną mechanikę, która wymaga wielu/niewielu eventów - Odpalam jedną mapę i robię na nieJ mechanikę na zdarzeniach, która będzie działać w całej grze. Odniosę się do typowych zdarzeń i z typowych zmieniając zmienne zmieniam mechanikę na każdej mapie w mojej grze. Genialne i proste. Opisuje to i owo i działa. Idzie jak burza. Każdy krok to postęp.

XP/VX ? Nie robisz swojej gry tutaj musisz hackować programy i uczyć się na pamięć całego edytora skryptu i języka, z których zrobiono te programy (haha), by mieć swobodę jak w 2k i 2k3 przy tworzeniu prostych (!) rzeczy , ale takich ludzi nie ma (!) To musieli by być masochiści - co to za swoboda (!) zamiast tworzyć wybierając komendy wbijasz sobie setki linijek śmieci do głowy i uczysz się ich na pamięć. Uczyć się języka, z którego zrobiono te programy, żeby w nich coś własnego i sensownego zrobić ! Musisz zostać hakerem. W przypadku XP jest jeszcze gorzej totalny syf.


Ludzie, którzy siedzą w rmie to i tak w większości osoby, które robią dla frajdy + maniacy oldschoola i gier innych od wszystkiego, ale ci siedzą w starszych jak dla mnie lepszych makerach i tworzą swoje wizje, które coś reprezentują - alter aila genesis, dungeoner, frozen world itd.. Niektórzy to totalni maniacy i tworzą zarąbiste rzeczy skierowane do określonych odbiorców w swojej kategorii wykraczające po za wszystko - gdyż są to własne oryg. pomysły. Ci twórcy mają nasrane w głowach z własnej wyobraźni/książek itd. tworzą w 2k i 2k3 zamiast uczyć się skrajnie poronionych rzeczy w XP/VX, żeby tworzyć i tak proste rzeczy od razu tworzą swoje gry w 2k i 2k3 zamiast rozwalać te programy na części pierwsze. To naprawdę chore - tworzenie w XP i VX. Co ja sądzę o tym edytorze skryptów ?


Teraz ktoś mi powie - nie musisz używać edytora skryptu w XP i VX jeśli nie chcesz. No nie muszę, ale tylko jeśli nie mam zamiaru robić własnej gry i mieć nad nią pełnej kontroli LUB jeśli dopiero zaczynam z programem, a moje aspiracje to zrobić idź z a - b i wyświetl okno dialogowe/odpal walkę. Niech tylko przyjdzie robić jakąś mechanikę - czyli tak naprawdę własną grę. Koniec. Ucz się edytora skryptu. Co o nim sądzę ? To totalne gówno.
Dragon Kamillo napisał(a):Cały problem z XP VX i ACE polega na tym, że twórcy dodając ten cały edytor skryptów, zepsuli (lekko mówiąc) całą resztę - czyli eventy.

Wszystko było by OK gdyby nadal program miał wszystko co było w 2k3 (eventy, bazę danych, szybkość działania) + jeszcze kilka bajerów, no i wtedy ten edytor skryptu. Program nadal byłby tym czym był dotychczas, a miałby większe możliwości właśnie przez dodanie skryptowania.

Z drugiej strony ten edytor skryptu w nowszych RM umożliwia zmienienie wszystkiego bez grzebania (po omacku i niezgodnie z licencją) w pliku exe - np głupia zmiana czcionki.

Oczywiście miło by wtedy było zobaczyć możliwość przenoszenia projektów ze starszej wersji na nowszą.

No i ostatnia przeszkoda w nowszych RM - zaskoczę co niektórych - rozdzielczość. Żaden fan oldschoolu nie wybierze programu, który nie ma tego klimatu co jego ulubione stare gry. Bo o ile różne stopnie przeźroczystości w nowszych RMach można pominąć - po prostu ich nie używać, to o tyle tego samego nie można powiedzieć o rozdzielczości. Powiększamy dwa razy grafiki - OK - ale przy przesuwaniu nadal mamy o jednego piksela - da się to zauważyć, dalej chcemy przesunąć obrazek - nadal o piksel, i tak dalej. Do tego czcionka która jest zupełnie inna niż starych gierkach. Więc i powinna być możliwość ustawienia sobie rozdzielczości i rozmiaru jednego tilesa.

A RM 2k3 i tak prześciga nowe RMy nawet w skrypceniu - są na to łatki a efekty są szybsze niż w rubym.

RPG Maker XP i nowsze mają jedną przewagę nad starszymi, którą hejterzy zignorowali. Załóżmy,że ktoś robi baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo długą grę pełną walk z przeciwnikami. Walki te są w czasie rzeczywistym. Ewentualnie mają wywołanie w czasie rzeczywistym.

Pierwszy przypadek. Przewagą skryptowania nad robieniem wszystkiego na zdarzeniach jest to, że nie musisz od zera tworzyć przeciwnika, kiedy wstawiasz go na mapę w miejscu, gdzie on ma stać, kiedy gracz wejdzie na tę mapę. Możesz wykorzystać definicję tego potwora znajdującą się w bazie danych do umieszczenia go na mapie. Oznacza to, że skryptując, robisz cały system walki TYLKO jeden raz i działa ci w całej grze. Natomiast w starszym niż XP musiałbyś na tego jednego przeciwnika układać cały algorytm od zera i nigdy byś gry nie ukończył, bo co walka to musiałbyś coś poprawiać. Tym pewniej to rzucisz,jeśli nie masz cierpliwości.

Drugi przypadek. Tak samo, jak w ABSie, przeciwnicy znajdują się na mapie, jednak toczysz z nimi klasyczne walki. W to nie w ten sposób, że dotkniesz jednego i tylko z tym jednym walczysz. Również nie w ten sposób, że walczysz z dwoma, trzema, czy ośmioma, a po tym, jak wygrasz walkę, z mapy i tak zniknie tylko jeden. Nie. Ten system walki działa tak, że jak dotkniesz jednego potwora, to walczysz niekoniecznie z nim jednym, ale również z innymi potworami. I jeśli w całej walce pokonasz je wszystkie, to te wszystkie potwory, które pokonałeś w walce, znikną z mapy.

X-Tech i Dragon Kamillo. Czy ktoś wam już mówił, że jesteście hardcore'owcami?

Nienawidzony i nienawidzący. Przez nienawiść tego drugiego obaj będą martwi.
10-07-14 11:15
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #10
RE: Skryptować albo nie skryptować.

(09-07-14 21:04)Leoś napisał(a):  Wcale nie trzeba uczyć się na pamięć edytora skryptów. Ruby jako język obiektowy jest dość intuicyjny. Wystarczy, że liznąłeś jakikolwiek język programowania, a nie będziesz mial z nim problemu. Wiadomo że nie musisz od razu tworzyć battle systemów, co ogólnie często mnie śmieszy u początkujących. Ale nieduże edycje a złwaszcza integracja kilku kolidujących skryptów - chociażby po to warto postudiować kilka linijek edytora. A jak nie masz na to siły, spoko, ograniczaj się do zdarzeń. Głupio jednak nie korzystać ze skryptów jeśli już możesz. Oczywiście wszystko z głową.

Bzdura. Jest wiele utalentowanych osób, które mają idee wykraczające poza to co już było u osób z doświadczeniem w rmie. Są to osoby, które nie tworzyły w rmie. VX i XP je ogranicza. Jeśli wybiorą XP, albo VX nie wykorzystają swojego potencjału, bo te programy ograniczają twórcę (!) Wystarczy mieć dużą wyobraźnie i szybko się uczyć już na starcie VX i XP ograniczają tworzącego o to wszystko co 2k i 2k3 oferuje od początku...co osoba, która dopiero zaczyna mogłaby wykorzystać od razu zamiast stwierdzić po czasie, że xp i vx to raczej syf.

Trzeba się uczyć na pamięć edytora skryptów/języka ruby ? tak. w vx i xp jeśli chcesz mieć taką swobodę jak przy tworzeniu w rpgmakerze 2k i 2k3, ale to żadna swoboda to jak kłoda u nogi. W 2k i 2k3 wszystkie eventy są do dyspozycji od razu intuicyjne i działają dlatego kreatywna osoba z wyobraźnią szybko i intuicyjnie stworzy gry, które będą inne od wszystkiego.

VX i XP ogranicza tworzącego. Bardzo.



(09-07-14 23:29)Dragon Kamillo napisał(a):  A RM 2k3 i tak prześciga nowe RMy nawet w skrypceniu - są na to łatki a efekty są szybsze niż w rubym.

ZDECYDOWANIE tak. Po prostu tworzysz od razu to co chcesz i działa. Nie ma żadnego bzdurnego zajmowania się pierdołami jak grzebaniem w kodzie programu/w jakimś edytorze, żeby zrobić te same rzeczy. W 2k i 2k3 wszystko robisz szybciej. Te programy realnie oceniają umiejętności w tworzeniu gier osób, które ich używają. Nie oszukasz tu siebie i innych. Kto potrafi tworzyć gry i ma do tego dryg i swoje wizje zdecydowanie wybierze 2k i 2k3 i zrobi po prostu lepsze pozycje...bo tworzy się tu wygodnie i prosto...wszystko co chcesz....i działa szybciej i lepiej.



mateusz
Cytat:RPG Maker XP i nowsze mają jedną przewagę nad starszymi, którą hejterzy zignorowali. Załóżmy,że ktoś robi baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo długą grę pełną walk z przeciwnikami. Walki te są w czasie rzeczywistym. Ewentualnie mają wywołanie w czasie rzeczywistym.

Pierwszy przypadek. Przewagą skryptowania nad robieniem wszystkiego na zdarzeniach jest to, że nie musisz od zera tworzyć przeciwnika, kiedy wstawiasz go na mapę w miejscu, gdzie on ma stać, kiedy gracz wejdzie na tę mapę. Możesz wykorzystać definicję tego potwora znajdującą się w bazie danych do umieszczenia go na mapie. Oznacza to, że skryptując, robisz cały system walki TYLKO jeden raz i działa ci w całej grze. Natomiast w starszym niż XP musiałbyś na tego jednego przeciwnika układać cały algorytm od zera i nigdy byś gry nie ukończył, bo co walka to musiałbyś coś poprawiać. Tym pewniej to rzucisz,jeśli nie masz cierpliwości.

Drugi przypadek. Tak samo, jak w ABSie, przeciwnicy znajdują się na mapie, jednak toczysz z nimi klasyczne walki. W to nie w ten sposób, że dotkniesz jednego i tylko z tym jednym walczysz. Również nie w ten sposób, że walczysz z dwoma, trzema, czy ośmioma, a po tym, jak wygrasz walkę, z mapy i tak zniknie tylko jeden. Nie. Ten system walki działa tak, że jak dotkniesz jednego potwora, to walczysz niekoniecznie z nim jednym, ale również z innymi potworami. I jeśli w całej walce pokonasz je wszystkie, to te wszystkie potwory, które pokonałeś w walce, znikną z mapy.

X-Tech i Dragon Kamillo. Czy ktoś wam już mówił, że jesteście hardcore'owcami?



Bzdura. W 2k3 i 2k wystarczy pomyśleć o 10 sekund dłużej i masz to samo tylko, że lepiej niż w XP i VX. Wystarczy stworzyć na jednej mapie. Tylko na jednej mapie wzór przeciwnika, ale jego kod napisać w typowym zdarzeniu. Wtedy po prostu kopiujesz sobie tego wroga gdzie chcesz, a jeśli chcesz zmienić ten typ wroga w całej grze zmieniasz tylko jedną linijkę w typowych zdarzeniach z listy...To jeszcze lepsze i wygodniejsze i wyraźniejsze. Nie uczysz się żadnego ruby i innego syfu żeby tworzyć w kulejącym programie, ale wszystko działa od razu na eventach.
Pomyślmy realnie - co taka osoba, która ma wiele idei i pomysłów chce tworzyć w takim programie ? Prosto i intuicyjnie gry. Od tego od początku były rpgmakery. VX i XP nie daje tego. Nie ma co się oszukiwać. Zamiast robić gierki zmieniasz cały proces w uczenie się hakowania edytora skryptu...Przez ten czas osoba, która wzięła się za 2k i 2k3 ma już połowę gry. Później ta osoba, która zacznie uczyć się edytora skryptu w XP i VX co robi ? Te same proste rzeczy co w 2k i 2k3 tylko, że kilkakrotnie dłużej i z większą trudnością i łatwością o popełnienie błędu. Totalna porażka.

2k i 2k3 mają przewagę, bo działają idealnie. Wiele eventów nie zamula gry. Zrobisz w tym każdy skrypt jaki chcesz i wszystko jest wyraźne i stanowi część gry i ją rozumiesz. W XP i VX robi się totalny bałagan przez edytor skryptów. Działanie eventów w nich jest zepsute, a więc zaprzeczają idei wygodnych programów i prostych w obsłudze służących do tworzenia gier wszelakich.

Skoro ktoś ma zapał żeby robić jakieś popaprane rzeczy w rmach niech wybierze program, w którym będzie je tworzył prosto i łatwo czyli makery 2k i 2k3 zamiast wybierać popaprane programy (xp i vx) w których (!) PROSTE rzeczy będzie tworzyć dużo trudniej.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-07-14 13:48 przez X-Tech.)
10-07-14 13:26
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Ultima Forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS
Powered By MyBB. © 2013 MyBB Group. All Rights Reserved.
Skórka by Ayene.