(09-06-13 12:57)Draken napisał(a): Moje top 5:
-Trylogia Penumbry - dzieje się w opuszczonej stacji badawczej na Antarktydzie
-Cryostasis - dzieje się na opuszczonym lodołamaczu na Antarktydzie
-SCP: Containment Breach - dzieje się pod ziemią, w tajnym ośrodku badawczym
-Slender: Arrival - dzieje się w lesie, w kopalni, w domu i w lesie
-The Calling - dzieje się w szkole w innym wymiarze
Gram od jakiegoś czasu (PARĘ tygodni) w Penumbre Overture - to jest to ! Straszy i jest groza - pod pewnymi względami lepsze od Amnesia (!)
Cryostasis naprawdę warto ? STraSZY ?
SCP - minigierka. nie jest zła...ale tym sie szybko zapomina.
slender - nie. kolejna minigierka. nie mam zamiaru. nic dobrego nie kojarzy mi sie ze slender.
the calling ? To jakaś gra na konsolkę. Nie znam.
(09-06-13 22:15)Zombik napisał(a): Nosferatu: Gniew Malachiego
Silent Hill I, II, III (W pozostałe części nie grałem. Za słaby sprzęt)
Nosferatu to taki dziwny dungeon crawler w formie fpsa - dziwny twór. Trochę dreszczyku ma, ale podstawa to labiryntowanie puste - gdzie treść/zagadki/klimat. Tego tu prawie nie ma. Ta gra jest dziwna. Kiedyś w nią pograłem z 15 minut i wywaliłem. W cd action była. Pustak taki. Dobry żeby sobie postrzelać, ale nie żeby przeżyć grozę i się zagłębić - zależy od weny. Ja na ten tytuł nie miałem.
Silent Hill I,II,III znam jasna sprawa. KAŻDa część spoko każda kolejna ciut gorsza, ale do trójki jest poziom. Straszy każda (!)
(10-06-13 14:02)GmenGul napisał(a): "Witch's House", "Mad Father", sam grałem.
Darmowe, i jeszcze stworzone w RPG Maker :)
Mad Father przyzwoicie wykonana rmówka i horror w stylu japońskim jak na rpgmakera przystało, ale jak na razie nie straszy - obrzydza trochę. Jest nieźle, ale to nie jest PÓKI co w ogóle straszne. To ma klimat typowo anime makabry i groteski dla nastolatków - pasuje to do grafy makera xp. To jest jakiś plus i to spory. Jest niezłe niezłe na swój sposób...
Witch House nie znam - ta druga gra już w ogóle nie wygląda zachęcająco - brak tego stylu anime jak w Witch House to prezentuje się raczej jak parodia horroru...nie grałem w to jednak jeszcze...ale naprawdę nie zachęca.
(19-06-13 19:45)Zombik napisał(a): A no i jeszcze oczywiście:
Bloodline: Uśpione Zło (Jeden z straszniejszych horrorów w jakie grałem. Jest to dość stary horror, ale za to klimat stoi na bardzo wysokim poziomie)
Grałem w to. Przez wielu krytykowane za długi loading itp. , ale ma klimat aż ciarki przechodzą w każdej minucie (!) Ja wysiadłem przez loadingi. Trwały po parę minut (!) musiałem wywalić. Gdyby nie te loadingi to gra naprawdę była by mistrzowska. Jeśli nie znajdę nic co mi zgniecie czachę to wrócę do bloodline.
(09-06-13 15:29)Aki Stratego napisał(a): Kwadrylogia Chzo Mythos, Bena Yathzee
Aki zupełnie tego nie znam. Jeśli naprawdę straszy nie mogę się doczekać grania (!) Autora kojarzę.
!!!!!
Dajcie więcej propozycji chcę zagrać w coś mega strasznego (!)
!!!!