Karciankowe Perypetie Yorosia - Wersja do druku
Ultima Forum
Karciankowe Perypetie Yorosia - Wersja do druku

+- Ultima Forum (https://forum.ultimateam.pl)
+-- Dział: Śmietnik (/Forum-%C5%9Amietnik)
+--- Dział: Inne (/Forum-Inne)
+--- Wątek: Karciankowe Perypetie Yorosia (/Thread-Karciankowe-Perypetie-Yorosia)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27


RE: Karciankowe Perypetie Yorosia - Yoroiookami - 27-07-14 14:10

Tu mnie masz, Lartarin. :ehe: Nie jestem pewien. Zwykle w karciankach można mieć około 4 takich samych stworów...więc chyba tu nie będzie problemu? :confuse: Muszę się porządnie zastanowić.


RE: Karciankowe Perypetie Yorosia - Lartarin - 27-07-14 16:00

Nigdy nie byłam entuzjastką mirror matchy. To wyłącznie propozycja ^^


RE: Karciankowe Perypetie Yorosia - Matikun - 27-07-14 18:08

Cytat:W kwestii samej gry słabsze stwory zawsze miały sens, ponieważ można je wyłożyć bardzo szybko. Piszę z perspektywy osoby grającej w "Medżika", ale tu działa to chyba podobnie.

Od kiedy to w Medżiku stwory vanilla są przydatne? W MtG za 1 manę są dużo fajniejsze krity niż jakiś rycerzyk vanilla 2/1, czy na litość 1/1 ;>.

Chciałbym jeszcze zapytać o system many, czy to będzie tak jak w Duel Masters, że dajesz kartę z ręki do many, jak w Hearthstone - mana sama wchodzi co turę, czy może inne rozwiązanie?


RE: Karciankowe Perypetie Yorosia - Yoroiookami - 27-07-14 18:25

(27-07-14 18:08)Matikun napisał(a):  
Cytat:W kwestii samej gry słabsze stwory zawsze miały sens, ponieważ można je wyłożyć bardzo szybko. Piszę z perspektywy osoby grającej w "Medżika", ale tu działa to chyba podobnie.

Od kiedy to w Medżiku stwory vanilla są przydatne? W MtG za 1 manę są dużo fajniejsze krity niż jakiś rycerzyk vanilla 2/1, czy na litość 1/1 ;>.

Chciałbym jeszcze zapytać o system many, czy to będzie tak jak w Duel Masters, że dajesz kartę z ręki do many, jak w Hearthstone - mana sama wchodzi co turę, czy może inne rozwiązanie?
Nadal się zastanawiam. Myślałem o poświęcaniu kart stworów do tworzenia many, ale w takim wypadku nieco zmieniłbym typowy system - każdy stwór byłby wart "x" many za poświęcenie. Dodałoby to nieco wartości słabszym kartom itp.
Myślałem też o dostawaniu określonej many co turę, lub o stworzeniu 5 różnych specjalnych kart many. Tylko tu może pojawić się problem z nie robieniem zupełnie niczego przez turę z powodu braku kart many w ręce. :roll:
Zobaczymy...


RE: Karciankowe Perypetie Yorosia - Matikun - 27-07-14 18:30

Poświęcanie stworów? To jak wystawimy 1-szego stworka? xD. Chyba, że discard z łapy, ale wtedy wszystkie stwory powinny być warte tyle samo, w innym wypadku rozgrywka może być bardzo niesprawiedliwa.


RE: Karciankowe Perypetie Yorosia - Yoroiookami - 27-07-14 18:32

(27-07-14 18:30)Matikun napisał(a):  Poświęcanie stworów? To jak wystawimy 1-szego stworka? xD. Chyba, że discard z łapy, ale wtedy wszystkie stwory powinny być warte tyle samo, w innym wypadku rozgrywka może być bardzo niesprawiedliwa.
Chodziło mi o zamienianie stworów z dłoni na manę. Stwór ognia daje manę ognia itp. Każda karta miałaby własną ilość many, którą można z niej uzyskać. Wojownicy dawaliby po 1 many, podczas gdy magowie oferowaliby około 2. I tak dalej... :roll:


RE: Karciankowe Perypetie Yorosia - Matikun - 27-07-14 18:39

Cytat:Chodziło mi o zamienianie stworów z dłoni na manę. Stwór ognia daje manę ognia itp. Każda karta miałaby własną ilość many, którą można z niej uzyskać. Wojownicy dawaliby po 1 many, podczas gdy magowie oferowaliby około 2. I tak dalej...

To bardzo niesprawiedliwe, najlepsza byłaby talia na samych magach, zmiatałaby wszystko z powierzchni ziemi, bo miałaby ogromną przewagę w manie, a czasami już 1 mana robi dużą różnicę. Trzy to już przepaść :I.


RE: Karciankowe Perypetie Yorosia - Angius - 27-07-14 18:44

IMHO system jak z Hearstone byłby najlepszy. Łatwy do zaimplementowania i daje wszystkim równe szanse. Fakt, że jest prosty, ale przecież nie trzeba wszystkiego przekomplikowywać, prawda?


RE: Karciankowe Perypetie Yorosia - Yoroiookami - 27-07-14 19:01

(27-07-14 18:39)Matikun napisał(a):  
Cytat:Chodziło mi o zamienianie stworów z dłoni na manę. Stwór ognia daje manę ognia itp. Każda karta miałaby własną ilość many, którą można z niej uzyskać. Wojownicy dawaliby po 1 many, podczas gdy magowie oferowaliby około 2. I tak dalej...

To bardzo niesprawiedliwe, najlepsza byłaby talia na samych magach, zmiatałaby wszystko z powierzchni ziemi, bo miałaby ogromną przewagę w manie, a czasami już 1 mana robi dużą różnicę. Trzy to już przepaść :I.
Nie wiem, czy takie niesprawiedliwe. smiles Magów wcale nie jest dużo, nie mają jakichś szczególnie groźnych zdolności. No i stwory z maną = 3 będą rzadkością.

(27-07-14 18:44)Angius napisał(a):  IMHO system jak z Hearstone byłby najlepszy. Łatwy do zaimplementowania i daje wszystkim równe szanse. Fakt, że jest prosty, ale przecież nie trzeba wszystkiego przekomplikowywać, prawda?
Rozwiniesz trochę? :roll: Dawno nie grałem w Heartstone.

Nowy "booster"! :lol2:
:kiti: Doszło kilku łotrów.
[Obrazek: 29d95ad.jpg]
[Obrazek: 2u7vsk7.jpg]
[Obrazek: 29nuyqe.jpg]
[Obrazek: 2nl9rok.jpg]
[Obrazek: 6th6k2.jpg]

Dwie nowe, ciekawe karty. :klaszcze:
[Obrazek: 2el8e1v.jpg]
[Obrazek: aloyuw.jpg]

[Obrazek: 2e6dctw.jpg]


RE: Karciankowe Perypetie Yorosia - Angius - 28-07-14 04:13

W Heartstone sprawa wygląda tak, że maksymalnie masz 10 many. Startujesz z jednym punktem, co turę dostajesz +1 do maksymalnej many, aż do rzeczonych dziesięciu. Do tego dochodzi jeszcze to, że gracz który ma turę jako drugi dostaje na starcie kartę, która daje +1 many (niezależnie od obecnej maksymalnej ilości) na jedną turę, może ją wykorzystać w dowolnym momencie.

A, moja karta świetna, efekt też chyba pasuje. Biorąc pod uwagę ilość Konradów w talii, to jestem całkiem OP mrgreen