![]() |
|
[VX / VXAce] Kostek! "Urodziny" - Wersja do druku +- Ultima Forum (https://forum.ultimateam.pl) +-- Dział: RPG Maker (/Forum-RPG-Maker) +--- Dział: Zapowiedzi gier i dema (/Forum-Zapowiedzi-gier-i-dema) +--- Wątek: [VX / VXAce] Kostek! "Urodziny" (/Thread-VX-VXAce-Kostek-Urodziny) |
RE: Kostek! "Urodziny" - Avaron - 01-07-15 22:52 Revlis nic nie wykombinujesz :> z tym musisz poczekać aż Kostek doda ten plik do projektu a co do drugiego to dość częsty błąd z blokowaniem w RM'ie RE: Kostek! "Urodziny" - Kostek - 02-07-15 08:43 @Up Co do wszystkich błędów typu wchodzenie na stół na imprezie i w przedpokoju możliwość wejścia na ścianę, jak i ten błąd co zgłosiłeś Revlis, wszystko poprawiłem i od tej pory pod tym samym linkiem można pobrać poprawioną wersję gry. Revils zaleciłbym Ci pobrać nową wersję gry i przenieść swój zapis do niej. RE: Kostek! "Urodziny" - Revlis - 02-07-15 10:29 Skończyłem, i muszę przyznać że odwaliliście kawał dobrej roboty z dialogami (Kostek i ekipa). Same rozmowy bohaterów były całkiem zabawne (suchary trochę mniej) a kilka minigier typu labirynt czy szukanie bomb trochę urozmaiciło rozgrywkę. Mimo iż uważnie czytałem wszystkie dialogi i opisy przedmiotów, nic nie było takie jakie mi się wydawało (np. najpierw celowo przegrałem walkę z Przeznaczeniem, gdyż "sądziłem" że człowiek nie może wygrać w walce z losem). Przełamywanie czwartej ściany zaskakiwało, a brak logiki dodawał pikanterii przygodom bohaterów. Podczas gry brakowało mi jedynie dwóch rzeczy: 1. Często błądziłem i kilka razy wracałem do tego samego pomieszczenia szukając przejścia do kolejnego (na mapie widać gdzie są pomieszczenia, ale nie widać gdzie są ukryte drzwi). Najbardziej dawało to o sobie znać w pierwszej fazie gry. 2. Wielki finał. Brakowało mi prawdziwej walki z Nadzieją jako Kostek lub jego drużyna. Podsumowując: Ponieważ nie grałem w wiele gier tego typu wstrzymam się z oceną (punktową), ale w moich oczach gra wypada nieźle. Naprawdę nieźle. RE: Kostek! "Urodziny" - Kostek - 02-07-15 10:48 Wielkie dzięki :) Jednak się chyba opłacało 10 miesięcy samotnej pracy xD Chcę też z tego miejsca od razu podziękować moim znajomym, którzy nagrywali ze mną dubbing :D Co do finału to myślałem, że każdy będzie się spodziewać jakiejś super pro elo elo walki, więc postanowiłem zrobić coś takiego. No ale chyba mój pomysł średnio się spodobał, jak rozmawiałem z innymi to takie dosłowne pół na pół. RE: Kostek! "Urodziny" - Adrapnikram - 02-07-15 16:42 Gra jest klawa. Ciekawe pomysły, dialogi i ten voice acting! Muzyka była dobrze dopasowana. Co mi natomiast nie pasowało... Łażenie po pomieszczeniach i wciskanie wszędzie buttona A Suchary były trochę... suche (ale śmiech przy torcie rozwala) i dla mnie są OK ale zbyt często występują. A całość jest zwyczajnie porąbana. Wykonanie mechaniczne może być, ale znów mi nie pasuje szukanie niektórych przedmiotów. Myślenie alogiczne na + Miałem kilka wybuchów śmiechów i grało się bardzo przyjemnie. Na deser: " - Dlaczego ona świeci? - Bo działa. " XD 7/10 (zaraz po zagraniu) No i gra się szybciej kończy niż zaczyna. RE: Kostek! "Urodziny" - Amelanduil - 03-07-15 03:48 Doceniam chęci twórcze, ale to jest niegrywalne. Daj znać jak zrobisz coś czego pobrania nie będę uznawał za niepotrzebną stratę łącza. RE: Kostek! "Urodziny" - Kostek - 03-07-15 08:10 Amelanduil, możesz jakoś rozwinać swoją wypowiedź? Co jest złego, co poprawić? RE: Kostek! "Urodziny" - Amelanduil - 03-07-15 13:12 Przede wszystkim błędem jest za dużo błąkania się na ślepo: gracz powinien mieć jasno określony cel, coś dzięki czemj będzie wiedział co dokładnie ma robić dalej, w które miejsce pójść. Inna sprawa jest taka, że w moim odczuciu niewystarczająco jest tu gry w grze. Oprócz strzałek i entera gra powinna również wymagać od gracza użycia mózgu (~Paolo Amello). Te całe labirynty to po prostu korytarze po których łazi się z jednego końca na drugi (po drodze nie ma też szans na uniknięcie obrażeń od podłogi, co chyba akurat nie jest ważne ze względu na to, że walki w tym praktycznie nie ma). No właśnie, walka... co z nią? Tę grę w ogóle idzie w jakikolwiek sposób przegrać? Czymże jest gra, w której jedyną opcją jest zwycięstwo? Jeżeli brak w niej wyzwania, traci sens. Szkoda, bo z tego motywu dałoby się zrobić znośną grę. Czy w ogóle odnośnie pytania "co poprawić"... tu błędy leżą u podstaw gry, także "poprawić" równałoby się raczej "zrobieniu od nowa"? RE: Kostek! "Urodziny" - Kostek - 03-07-15 19:54 Coś mam wrażenie, że krytykujesz dla samej krytyki. Z jednej strony piszesz, że gra jest zbyt trudna czyt. poplątana, a potem iż jest za łatwa... Owszem grę da się przegrać, np. podczas walki z Przeznaczeniem. To jest komedia, dziwne jakby był tutaj jakieś heroiczne walki wymagające od gracza nie wiadomo czego. Komedia ma być śmieszna i tyle - przynajmniej w moim odczuciu. No ale mimo to dzięki za opinię. Jeśli zrobiłbym drugą część gry z pewnością będzie mniej poplątana i dłuższa. RE: Kostek! "Urodziny" - Amelanduil - 03-07-15 20:07 (03-07-15 19:54)Kostek napisał(a): Coś mam wrażenie, że krytykujesz dla samej krytyki. Z jednej strony piszesz, że gra jest zbyt trudna czyt. poplątana, a potem iż jest za łatwa... Owszem grę da się przegrać, np. podczas walki z Przeznaczeniem. To jest komedia, dziwne jakby był tutaj jakieś heroiczne walki wymagające od gracza nie wiadomo czego. Komedia ma być śmieszna i tyle - przynajmniej w moim odczuciu.W którym momencie powiedziałem, że jest trudna? Stwierdziłem, że jest niegrywalna, to nie jest wyznacznik poziomu trudności. Walkę z przeznaczeniem trzeba było przeklikać enterem. Trzeba by było chyba stać w miejscu, żeby paść w tym miejscu. Piszesz, że to komedia, ale przede wszystkim jest to gra. Ergo (jak ja lubię to pretensjonalne brzmienie tego słowa), powinna zawierać gameplay, a jak na moje strzałki i enter warunkują go zbyt mało. A, i byłbym zapomniał, jeżeli chodzi o przedstawienie postaci to rzucanie w gracza "notką biograficzną" jest błędem. Postaci w fikcji powinny mieć wyraźne, dominujące cechy charakteru, dzięki którym gracz sam w stanie jest zdefiniować postać. |