[VXAce] Lunatera: Lies of the Moon - Wersja do druku
Ultima Forum
[VXAce] Lunatera: Lies of the Moon - Wersja do druku

+- Ultima Forum (https://forum.ultimateam.pl)
+-- Dział: RPG Maker (/Forum-RPG-Maker)
+--- Dział: Pełne wersje gier (/Forum-Pe%C5%82ne-wersje-gier)
+--- Wątek: [VXAce] Lunatera: Lies of the Moon (/Thread-VXAce-Lunatera-Lies-of-the-Moon)

Strony: 1 2 3 4


RE: Lunatera: Lies of the Moon - pepczakk - 13-01-14 18:36

wczoraj ukońcylem gre i jest to druga najlepsza gra z rma wszechczasow moim zdaniem oczywiście


RE: Lunatera: Lies of the Moon - HakuQ - 26-01-14 19:09

https://www.youtube.com/watch?v=ahBqilV0Fmg&feature=c4-overview&list=UUW2T4hQiwvLtecHq9Waimcw

Juz nawet LP nagrywają z Luny!


RE: Lunatera: Lies of the Moon - Szymkim213 - 11-08-14 08:34

Witam
Mam odnośnie pytanie do gry:
Skąd wziołeś taki skrypt na walke [bo tylko taki znalazłem na VX].
I tak gra zapowiada się dosyć ciekawie [patrzać na screnny]
Grakiczki są nawet fajne.
Walka jest ciekawa.
Moja ocena w skali od 0 do 10 to: 9/10 :D
Pozdrawiam.
Szymkim213


RE: Lunatera: Lies of the Moon - Adrapnikram - 15-08-14 01:37

Z tego co wiem to skrypty pisał Viuu(co do tego z walką nie jestem pewny) do tej gry. A gra już się nie zapowiada bo jest i weź ogarnij trochę temat zanim coś napiszesz.


RE: Lunatera: Lies of the Moon - Kaimi - 02-12-14 19:20

Pograłem trochę w Lunaterę i bardzo mi się podoba. Bazowanie na serii Tales jest bardzo widoczne co mnie nawet cieszy, bo zawsze chciałem zagrać w jakiegoś RMowego Talesa, a tu taka niespodzianka: projekt po polsku. ;)

Na razie to najbardziej śmieszy mnie Shin, a w sumie jego imię, bo przypomina mi o tej śmiesznej lokalizacji Tales of Hearts R, gdzie "Shing" został przemianowany na "Kor". xD Poza tym, Shin jest kropka w kropkę kliszą, która niezbyt wyróżnia go na tle innych Talesowych bohaterów.
Jak już to zostało wcześniej wspomniane kilka(naście) postów wyżej dużym zaskoczeniem pod względem rozgrywki była Airi, która zamiast typowego "healera" na którego się zapowiadała okazała się wojowniczką walczącą włócznią.
Czarownica, której imienia nie jestem w stanie teraz przywołać, też jest ciekawa i ma "nietypowe poczucie humoru", jeśli można to tak nazwać, bo aktualnie wygląda na kogoś kto jest w grze głównie jako postać, której celem jest bawienie gracza niż kogoś bardziej związanego z fabułą.

Podoba mi się system skitów. No i w uszy rzuca się przede wszystkim ścieżka dźwiękowa z Tales of Graces f, która całkiem ładnie komponuje się z z grafiką. Jednak grafika momentami odstrasza, przede wszystkim RTP, które jednak niezbyt mi pasuje do gry która zapowiada się na dość długą.
Jak już jestem przy grafice, to bardzo denerwuje mnie fakt, że im bliżej ruin tym ciemniej, tak ciemniej, że prawie nic nie widać. To samo w ruinach, które są tak mroczne, że nie wiem gdzie idę i muszę naprawdę mocno silić oczy, by cokolwiek zobaczyć.

I nie wiedzieć czemu gra (jak inne produkty z RMVXAce's) okropnie mi laguje mimo, że mam dość nowego laptopa (mam go sierpnia), ale to i tak nie powstrzymuje mnie od gry.

Jeszcze inne uwagi dotyczące rozgrywki dotyczą dwóch rzeczy: zapisywania i walk.
Preferowałbym, żeby były zwykłe kryształy zapisu, bez jakiś dziwnych ograniczeń typu "po trzech zapisach się wyłącza" albo "leczy tylko trzy razy a potem kompletnie nie działa". Jak już naprawdę chcecie wprowadzać takie ograniczenia, to może też wprowadźcie jakiś "czas regeneracji" czy "przedmioty regeneracji" dla tych kryształów, by nie stanowiły wyłącznie ozdoby po zużyciu.
Na poziomie normalnym walki są dość trudne i nawet nie chcę próbować trudnego. Poza tym, poziomy i pieniądze okropnie wolno się 'nabija', no i przeciwnicy zadają trochę za dużo obrażeń jak na mój gust. I walka z paskiem ATB byłaby mile widziana, jednak nie wiem jakie są preferencje innych.

Nie wiem czy może któryś z tych problemów został już 'poprawiony', bo akurat na tą grę trafiłem przypadkiem wędrując sobie po jednej z polskich stron poświęconych RPG Makerowi i nie wiem jak aktualna wersja jest na tej stronie.

Jeszcze takie pytanie dotyczące łamigłówki w ruinach: te glify na podłodze to jaki mają mieć kolor? Wszystkie czerwony czy jak? Gdyż zdecydowanie pierwsza komnata z glifami ma ich za dużo według mnie i ciężko jest się połapać czy już się było w tamtym kierunku czy nie.


RE: Lunatera: Lies of the Moon - Leoś - 03-12-14 12:00

Kryształy z zapisem to wielki mankament całkiem dobrego prologu. Jest w ogóle szansa, że coś ruszy dalej? I czemu prolog jest w dziale z pełnymi grami? IMO powinno być w zapowiedziach i demach.


RE: Lunatera: Lies of the Moon - Viuu - 03-12-14 15:16

Leoś napisał(a):I czemu prolog jest w dziale z pełnymi grami? IMO powinno być w zapowiedziach i demach.
Nie powinno, to nie jest żadne demo. Gra miała wychodzić epizodycznie w update'ach, więc Prolog był pełną wersją gry, która miała otrzymać kolejne rozdziały.
No ale jeśli ktoś czeka na Rozdział I to muszę rozczarować, ale takowy się długo nie pojawi.
Czemu? To w sumie napisane było już na blogu. Aktualnie tworzymy zaś coś innego... w ramach odkupienia.

Leoś napisał(a):Kryształy z zapisem to wielki mankament całkiem dobrego prologu.
Smuci mnie to, że z jakiegoś powodu uważałem ograniczoną ilość save'ów za dobry pomysł... nie mam pojęcia co we mnie wstąpiło O_o
No, ale drugi raz tego błędu nie popełnię. Myślałem nawet o tym, żeby zrobić mały revamp Prologu, żeby się po sieci w takim stanie jak teraz nie pałętał... ale raczej nie ma chyba sensu tracić czasu na to...

Wszelkie info odnośnie nowego projektu można znaleźć na blogu (niedługo pojawi się spory post z dużą ilością info). Za jakiś czas może wstawię też zapowiedź, bo mi już pisali o tym.


RE: Lunatera: Lies of the Moon - Kaimi - 04-12-14 23:11

Och, już nie smuć się tak tymi kryształami. ;)

Zapomniałem powiedzieć, że bardzo podobała mi się scenka z beczką pośrodku lasu, szczególnie ten moment, gdy beczka "czuje się zimna i samotna". Chociaż po dialogu spodziewałem się znaleźć coś w resztkach beczki, ale jednak nic nie było.

Mam nadzieję, że w miarę tworzenia gry pojawią się skity między innymi o: jedzeniu (chyba każdy Tales of takiego ma), podtekstach o elementach ciała ludzkiego (chyba już o słynnych "bazongach" w Tales of Xillia każdy fan serii już słyszał), specyficznym humorze, ubiorze postaci (Hubert i jego "Twoja krótka niczym włos łysego kiecka mnie rozprasza!" do Cherii w Tales of Graces f to było coś ;P ).

Dobrze by było, że jeżeli pojawia się opcja obejrzenia skita, to żeby to było trochę bardziej rzucające się w oczy, bo jednak jest to trochę małe.


RE: Lunatera: Lies of the Moon - X-Tech - 22-12-14 20:23

Odpaliłem. Opis gry z tematu nie owija w bawełnę. To co jest w opisie gry na forum jest w samej grze.

Sama gra widać mocno sięga klimatami anime w których to postaci sojuszników stosują wobec siebie przemoc.
Druga rzecz, którą widać w grze wzięta z anime to przesadna ekspresja np: wobec przyjaciół. Nie kupowałem tego w anime i nie kupuję nadal, ale jakiś to styl w sumie jest i jest tu oddawany co chwila w dialogach i w formie swojego humoru - to jest plus duży w tego typu grze. Co mnie zastanawia to dlaczego bohater niósł swoją kumpelę na rękach po walce z glutami, w której oboje stracili max 5% hp przecież auto jej nie uderzyło, ani nie zachorowała na nic.

Zastanawia mnie dlaczego postaci dzieci są strażnikami broniącymi wioski przed potworami.
IDEA W SUMIE ciekawa - bo dlaczego by nie w takiej opowieści fantasy ?


Walki są wyważone. Nie ma póki co losowych starć, ale i tak walki są pewnym wyzwaniem.
Lubię walnąć ogniem i oszczędzić kilku uderzeń mieczem. Poza tym nic wyjątkowego w walkach póki co nie znalazłem, a wiadomo oczekiwałbym czegoś nowego od początku jako dodatki do starć w tego rodzaju grze, ale mimo to są w porządku. Przedmioty, które znajdujemy i ich ilość też w miarę wyważona ale jeszcze tego nie sprawdziłem dobrze.


To czego mi brakuje to jakiegoś rozmachu. Petady/bomby od samego początku która by totalnie wszystko napędzała zawrotnym tempem. Za to mamy spokojną wioskę i dzieciaki, które powoli stąpają po okolicy.

Rozmowy między postaciami mają ten swój klimat, ale jak pisałem wyżej to są klimaty anime. Przy użyciu wyobraźni da się załapać ten klimat i w niego wciągnąć. Kwestia gustu, ale póki co na głębokie dialogi bym nie liczył żarty są specyficzne właśnie w klimatach anime i raczej polegają na wyolbrzymianiu. O postaciach poza tym ciężko coś napisać...

Ogólnie gra zapowiada się nieźle , a nawet dobrze jak na tego typu klimaty, ale to nie są moje klimaty za bardzo i nie to tempo akcji jakiego oczekuję w tego typu rzeczach. Nie jest też to ten poziom fantastycznego zaskakiwania jakiego oczekiwałbym od gry fantazji na co pozwala rpgmaker, ale jest nieźle, a nawet dobrze jak na tego typu gierkę w klimatach jrpg/anime - to stąpa po tych ścieżkach rodem właśnie z anime i to czuć w grze.


Co do lokacji są średnie i niezłe i dobre - głównie mi chodzi o ten cały układ wioski itd. średnio mnie to przekonuje i zaskakuje, ale jest nieźle. Nic tu nie razi graficznie. W miarę się wszystko trzyma kupy i grafa i muza i lokacje i potwory i stroje postaci i npcki w lokacjach itd. w miare wszystko przemyslane. Dodam, że muza pasuje do lokacji - daje czasem niepokoj, a czasem spokoj, a czasem napiecie tak jak sytuacje. Dobrze muza rowniez dobierana.



Jak ktoś lubi takie klimaty to niech pobiera w ciemno będzie zaskoczony. Gra ma swój klimat faktycznie. Ja szukam raczej innych wrażeń i mocniejszych w grach i większego tempa fabuły także to nie jest specjalnie projekt w moich klimatach.

Czy to mnie pochłonęło jak bagno ? Nie, bo to nie moje klimaty, ale jestem mimo wszystko (mimo że to nie moje klimaty) ciekaw fabuły i co będzie dalej więc pewnie jeszcze wrócę do gry i właśnie w tym momencie spadam grać dalej (przy grze trzymają mnie na razie szczerze tylko walki, oraz te humorystyczne ciężko strawne scenki i przyczyna ataku potworów). Jeśli nie moje klimaty do końca, a mimo to sprawiacie, że zastanawiam się co będzie dalej w grze I JESTEM nią zainteresowany to na pewno gierka jest co najmniej niezła (!) Grę polecam tym którzy jarają się klimatami anime o magii/typowymi jrpgami itd. tym osobom spodoba się PRAWDOPODOBNIE naprawdę mocno ja gram raczej jako hardkorowiec w wypadku tej gry - nie wiem ile jeszcze przy niej posiedzę, ale może mnie wciągnie na dobre ? Póki co moje średnie odczucia co do tego projektu - trochę to chwilami zbyt naciągane...ale lubię walki i tajemnice + co będzie dalej - więc gram.