(11-05-14 14:11)BeVoo napisał(a): Bez sensu to jest ten temat. I ten wasz flamewar.
Przecież każdy wie, że i tak najlepszy jest... Fallout 
Viuu napisał(a):ja sobie nie wyobrażam grania w FPS-y na klawie i myszce.

Fallout jest przykładem TEGO co odróżnia grę PC od konsolowej czyli natłok jak największej ilości różnego śmiecia/bagażu/badziewia/statystyk do przesady kosztem grywalności w każdej chwili gry. Jak najmniej przemyślanej do końca rozgrywki nie podzielonej na wyraźne sektory stawiające wyzwania, ale po prostu duży chaos i dużo wszystkiego + zapis w dowolnym momencie czyli cheat na god mode, aby móc sobie wypróbowywać różne rzeczy bez wyraźnie przemyślanego trzonu gry budującego grywalność. Fallout to przykład zabawki na PC służącej do bawienia się tym co oferuje przez dziesiątki godzin JAKICH powstało wiele na PC, ale to jest właśnie idealny przykład dlaczego gry na konsole są lepsze. Czy tak naprawdę w Falloucie możesz przegrać ? Możesz iść sobie do kasyna i w nieskończoność wrzucać do automatu hajs i wygrywać wczytując zapis w dowolnym momencie. To właśnie zabija sens.
np:
JA osobiście wolałem grać w Quake 2 na konsoli PSX na padzie. O wiele mocniejsze wrażenia. Trzeba było odpowiednio podejść wroga, a nie latać celowniczkiem od myszki jak w kurce wodnej do wszystkiego co pojawiło się na ekranie z każdej pozycji. Rozgrywka była o wiele ciekawsza, bo trzeba było się przygotowywać na ataki i do ataków, a nie tylko nakierowywać myszą na cele z każdej pozycji.
Soul:
Zależy od gry, ale na ogół w większości checkpointy są zrobione dobrze.
Autozapis to coś dziwnego kojarzy mi się z jakimiś fpsami ;- ale zasada działania podobna.