RE: Co powoduje, że gry w rpgmakerze wydają się czasem suche i płytkie
Jest rok 2014. Teraz można tworzyć gry komputerowe o znacznie większej rozdzielczości, niż te znane z konsol SEGI i Nintendo z lat 90 dwudziestego wieku (NES, SNES, Master System, Genesis). Dzisiaj nie trzeba mieć Pegaza, żeby grać w "Contrę", "Kunio Kun no Nekketsu Soccer League", czy "Rockin' Kats". Dzisiaj w wielu oficjalnych grach z lat 90 (szczególnie tych z Soniciem) przy zachowaniu oryginalnego rozmiaru planszy i postaci remake "Sonic the hedgehog CD" miałby plansze mniejsze, niż oryginał.
Dziwię się, X-Tech, że z powodu grafiki jesteś tak wrogo nastawiony do RPG Makera XP. Gdyby ktoś zrobić w RPG Makerze XP remake "Choujin Sentai Jetman" z NESa mający grafiki w ich oryginalnym rozmiarze, to każda plansza byłaby względem ekranu mniejsza, niż w oryginale, choć jej długość całkowita byłaby w remake'u dokładnie taka sama, jak w oryginale. A zamiast Photoshopa wystarcz(y/ą) CharacterMaker1999 (i/lub) GIMP. GIMP na pewno legalnie i za darmo, pierwszy nie mam pewności. Z resztą ile to zachodu zrobić chara do RPG Makera XP w CharaMakerze1999, a następnie wykończyć tego chara w GIMPie.
Osobiście nie lubię robić grafik, ale kto chciałby za mnie zrobić dwa chary Pinokia, z których na jednym jest drewniany pajac, a na drugim zwykły chłopiec. Nawet, jeśli jakiś char Pinokia jest, to zapewne TYLKO pajaca.
Ty, Soul, nigdy nie oglądałeś reklam RPG Makera VX, bo TAM też wspomniano o pixelarcie. Na youtubie możesz znaleźć wyszukiwarką. Po prostu podaj hasło.
Z tobą, Kopernik, akurat się zgadzam. Co z tego, że Castlevania z NESa ma przestarzałą grafikę, skoro ludzie i tak do niej co jakiś czas wracają, nie bojąc się tego zakichanego zegara. Ja tak bardzo nie lubię się śpieszyć, że jak w grze muszę ukończyć jakieś wyzwanie, a zegar i przeciwnicy zmuszają mnie do pominięcia go, to po wykonaniu prostych zadań uważam grę za ukończoną. Nawet, jeśli tego jednego zakichanego zadania nie udało mi się ukończyć. Po prostu przez ten zegar i mobów to było ponad moje siły.
A jeśli chodzi o tych, o których wspomniałeś, Adrapnikram, to ludzie nie mają wyobraźni, ponieważ zostaje im ona zniszczona przez bardzo złego boga znanego dobrze jako "społeczeństwo".
Nienawidzony i nienawidzący. Przez nienawiść tego drugiego obaj będą martwi.
|