To była dobra przygoda. Dziękujemy!
Po wielu wspólnych latach Ultima Forum przechodzi w tryb archiwalny.
Zostawiamy je tutaj takim, jakie stworzyliśmy je razem, z tysiącami postów, projektów, porad, skryptów i wspomnień.
Dziękujemy każdemu, kto był częścią Ultimy.
X-Tech
Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13
Pomógł: 23

|
RE: Anime
Najlepsze co widziałem to "Hokuto No Ken" nieustanne nawalanki.Wskutek ciosów eksplodują kończyny i wylatują wnętrzności. Klimat Mad Maxa 2 pomieszany z Street Fighterem dla psychopatów.
Półtorej godziny to trwało. Widziałem z 5 lat temu, a nadal pamiętam więc raczej dobra bajeczka. Polecam.
9/10
Drugie to było "Blood" Bajeczka 40 minut. Katana , strugi krwi i latające kończyny także spoko. Oglądałem z 10 lat temu.
8/10
Z chińskich bajeczek widziałem jeszcze "Elfen Lied" bardzo dużo latających kończyn flaków i krwii, ale pomieszane to z debilnymi postaciami i pseudointeligentnym przekazem na temat wybaczania skierowanym do debili i psycholi. Debilne do bólu, ale flaki latają konkretnie także za ten element warto było oglądać. Mniej więcej wygląda to tak dziewczynki lat około 15 szatkują wszystkich dookoła na kawałki na lewo i prawo z przerwami na bzdurny wątek pseudoromantyczny z irytującymi postaciami, które wymyślił jakiś kretyn. Niestety mimo, że ma 13 odcinków najlepsze rozpierduchy są w sporym rozrzucie. Dla rozpierduchy warto, ale reszta to syf dla dorastających uczniów gimnazjów pozbawiony sensownego przekazu także 4/10
Najlepsza chińska bajeczka AKCJI jaką oglądałem to zdecydowanie Hokuto No Ken. Zaledwie półtorej godziny, ale ile akcji. Nieźle ora psychikę Berserk również, ale potrafi się dłużyć, bo ma kilkadziesiąt odcinków. Nie pamiętam ile ale bodajże około 20. Zakończenie kompletnie daje po głowie. Dobre rozpierduchy i bardzo mi się podobało dlatego Berserk 8/10
Bardzo ciekawa rozpierducha występuje w Akirze, ale bajka niestety jest męcząca dla umysłu. Kolejne sceny ciężkie. JEŚLI chodzi o motyw rozpierduchy. Rozwałka występuje dopiero na koniec tej półtoragodzinnej kreskówki. Można przeboleć te półtorej godzinki, ale nie będziesz się po tym czuł lepiej. Nie polecam nikomu.
Jestem w stanie obejrzeć jakąś chińską kreskówkę jeśli mnie zaintryguje. Od wieków nie widziałem żadnej.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-14 17:41 przez X-Tech.)
|
|
| 02-07-14 17:36 |
|
| "Pomógł" przyznał(a): | |
| Wiadomości w tym wątku |
RE: Anime - X-Tech - 02-07-14 17:36
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości