Co zabija wyobraźnie twórców gier w rpgmaker ?
Aktualny czas: 28-04-26, 15:45 Witaj! Przejdź do zakładki Logowanie lub Rejestracja


Wątek zamknięty 
Co zabija wyobraźnie twórców gier w rpgmaker ?
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #10
RE: Co zabija wyobraźnie twórców gier w rpgmaker ?

@Yoro:
Te gry zabijają wyobraźnie, bo stawiają na grafikę i zastępują nią wszystko co muszą posiadać gry 2-d, aby uzupełnić czas rozgrywki i uczynić go ciekawym. W 3-D gracz stoi i ogląda animacje/widoki - rozgląda się w 3-d itd to zastępuje większość wymaganych elementów potrzebnych do uczynienia gry atrakcyjną. W 2-d twórca musi oferować więcej, aby utrzymać gracza - musi go zaskakiwać na każdym kroku czymś innym niż grafika. Ten kto tłucze tylko w 3-d zabija swoją wyobraźnie do abstrakcyjnych pomysłów, które są niezbędne do wypełnienia gry 2-d aby uczynić czas gry atrakcyjnym.

No nie udowodnisz, bo nie masz jak. Robisz tylko gry dla userów Ultimy nic więcej, a więc to co piszesz to tylko puste nie poparte dowodami słowa.

Tak. Gry w rmie - dobre są dla osób z wyobraźnią, które szukają czegoś innego niż to co oferuje schematyczna komercja. Reszta jest dla nikogo. W te gry grają ludzie, dla których nowe gry komercyjne (czyli w większości 3-d) są nudne i schematyczne i bije od nich sztuczność.


@Mateusz: Tak jak napisałeś. Jasne, że jak ktoś czasem gra w 3-d to mu nie zaszkodzi, ale jeśli to większość tego w co gra to powodzenia....w robieniu kolejnego suchego i nudnego jak flaki z olejem projektu w rmie, bo co taka osoba może skoro nie ma wyobraźni ? Będzie próbować kopiować wszystko z gry 3-d która zrobiła na niej wrażenie (np: Gothica, Wiedźmina - typowe na scenie polskiej rm w przypadku noobskich vx i xp), bo przecież wyobraźnia jest w odwrocie to taki "pseudotwórca" może jedynie dawać to co już widział w grze, w którą grał, ale nie nadaje się do tworzenia zupełnie nowych i zaskakujących rzeczy - wszystko opiera na kalkach tego w co grał.
Nie mam nic do czerpania elementów z różnych gier w rmie, ale jeśli ktoś w całości opiera się na większości elementów, które widział w jednej grze 3-d to znak, że mamy do czynienia z brakiem wyobraźni i kserowaniem tego co już było - a nie tworzeniem czegoś własnego.




--------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Kolejną rzeczą, która wg. mnie zabija wyobraźnie w rpgmakerze są gotowe skrypty Ruby, które stanowią całe menusy/ systemy walki/ systemy handlu itp./system modyfikacji przedmiotów itp. czyli wszystko co ma budować podstawy rozgrywki.

To wszystko powoduje, że nie tylko taki pseudotwórca daje kolejny raz to samo co reszta zanudzając rzesze graczy, ale nie uruchamia swojej wyobraźni do tworzenia nowych podstaw rozgrywki, które stanowią coś nowego. Nawet napisanie prostego paska hp na zdarzeniach czy jakiegoś systemu wymiany przedmiotów pozwala na więcej i pozwala odkryć coś nowego (NP: JAKIEŚ niestandardowe wykorzystywanie elementów własnych pasków hp i innych tworów) i dać coś nowego - niż takie wstawianie gotowców z Ruby, których modyfikować się w sposób kreatywny po prostu nie da, bo RGSS jest uciążliwe w korzystaniu, a Ruby w połączeniu z RGSS nie dość, że trudne to bardzo uciążliwe, a niestety wymagane.


Kolejny element, który wg. mnie zabija wyobraźnie w RMIE to samo Ruby połączone z RGSS - twórca uczy się sztywnych reguł i ograniczeń RGSS i RUBY, a jest to obszerna wiedza i gigantyczna na poziomie encyklopedii. Jest ciągle ograniczony znajomością RGSS i RUBY natomiast robiąc na zdarzeniach jest tylko ograniczony własną wyobraźnią - ponieważ lista zdarzeń jest dostępna od razu ze wszystkimi funkcjami i nie trzeba się uczyć żadnego RGSS by cokolwiek zrobić. Można dosłownie wszystko co wymagane do rozgrywki zrealizować na zdarzeniach. Na zdarzeniach ogranicza twórcę jedynie wyobraźnia i pomysły na algorytmy. Na Ruby i RGSS twórcę nieustannie ogranicza niepełna znajomość RGSS i jego gigantyczność - podobnie z samym Ruby. Ruby bez RGSS jest bezużyteczne w pisaniu całych skryptów, a jest to naprawdę trudne i uciążliwe nawet w przypadku prostych skryptów, które o wiele łatwiej stworzyć na zdarzeniach.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-09-14 14:37 przez X-Tech.)
22-09-14 14:11
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Wątek zamknięty 


Wiadomości w tym wątku
RE: Co zabija wyobraźnie twórców gier w rpgmaker ? - X-Tech - 22-09-14 14:11

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Ultima Forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS
Powered By MyBB. © 2013 MyBB Group. All Rights Reserved.
Skórka by Ayene.