Co zabija wyobraźnie twórców gier w rpgmaker ?
Aktualny czas: 28-04-26, 22:10 Witaj! Przejdź do zakładki Logowanie lub Rejestracja


Wątek zamknięty 
Co zabija wyobraźnie twórców gier w rpgmaker ?
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #29
RE: Co zabija wyobraźnie twórców gier w rpgmaker ?

@Altan: Co to za bezsensowny zlepek liter.



@Mateusz: Co znowu za ekrany. Czasem aż chce mi się napisać - puknij się w czółko.
Tak zdarzenia są super elastyczne, bo łatwo przebudować/dobudować nowe elementy do nich bez uczenia rgss i ruby i bez biegania po całym labiryncie RGSS dlatego takie rzeczy zrobione na zdarzeniach autor modyfikuje prosto i sam we własnych grach, a na RGSS już tylko sam autor tych skryptów da radę i to wszystko ma sztywne reguły i wszyscy tego używają i jest to nudne - bo takie samo w każdej grze. Pomijam, że na Ruby wszystko robi się kilkakrotnie dłużej.

Jak chcecie robić gry jak Mateusz w stylu Miasteczko Nowoczesne to polecam jak dla mnie syfiasty rpgmaker XP.
P.S. na zdarzeniach się tworzy skrypty "geniuszu". Jak chcesz 30 postaci to masz 30 postaci w bazie danych nie musisz ich tworzyć w Ruby - co za idiotyczny pomysł. Jak chcesz coś skopiować 100 razy wystarczy użyć rm factory, ale w rmie każdym nie chodzi o ilość, ale jakość, a więc praktycznie nikt nie potrzebuje rm factory - liczą się dobre pomysły, a nie ilość kopii...jak w tym całym Ruby - kserokopie tego samego w kolejnych grach, które są podobne do siebie jak 2 krople wody. Nigdy w Ruby i nowych rmach ilość nie zastąpiła jakości także to całe Ruby oprócz skryptów rozszerzających opcje programu o np: myszkę można o kant 4 liter potłuc. Jest zupełnie zbędne w grach i utrudnia proces ich powstawania, bo autor nie dość, że przestaje być oryginalny to często musi się zmagać z niekompatybilnością ich i małą możliwością ich modyfikacji, a na zdarzeniach robi wszystko sam i ma nad tym totalną kontrolę w parę chwil zmienia wszystko co chce w swojej grze nie ograniczają go setki jeśli nie tysiące komend z RGSS, których położenia nie zna i musi wyszukiwać z każdym krokiem we własnej grze - to jest chore i wydłuża czas robienia gry parokrotnie.

@ADI: No właśnie o to chodzi w robieniu gier w rpgmakerze, aby tworzyć prosto, a nie z gotowców. Tylko Mateusz robi porażki rma, bo on robi całe gry Ruby to pokazuje jakim syfiastym rmem jest ten cały XP i jego skill rmowy. Gdyby tworzył Miasteczko w RM 2k3 (ewentualnie vx ace)nauczyłby się myśleć i nie musiałby się uczyć Ruby i RGSS żeby zmieniać najprostsze rzeczy w okrężny sposób - gry zyskałyby na jakości, bo grafiki zrobione w paintcie pasowałyby również do pikselowej rozdzielczości, a na zdarzeniach osiągnąłby rezultaty parę razy szybciej - szybciej zostałby zjechany za poziom Miasteczka i wziął się już dawno za coś lepszego w rm.



Co jeszcze zabija wyobraźnie prócz gier 3-D, Ruby połączonego z RGSS ? Według mnie puste filmy akcji - nastawione na pokazywanie super trójwymiarowych efektów. Tego rodzaju filmy ogłupiają i zabijają wyobraźnie potrzebną do robienia swojej gry. Osoba, która inspiruje się tego rodzaju kinem i w większości je ogląda ma problemy z tworzeniem gier, bo nie potrafi sprawić, aby gra była ciekawa - bo nie ma jak zastąpić tych wszystkich super efektów 3-d we własnej grze...które w tępych filmach zastępują przeważnie całą resztę - Autor gry musi wymyślać coś innego niż zastępująca wszystko grafika 3-d i efekty, aby uczynić grę ciekawą.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-09-14 16:30 przez X-Tech.)
24-09-14 16:09
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Wątek zamknięty 


Wiadomości w tym wątku
RE: Co zabija wyobraźnie twórców gier w rpgmaker ? - X-Tech - 24-09-14 16:09

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Ultima Forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS
Powered By MyBB. © 2013 MyBB Group. All Rights Reserved.
Skórka by Ayene.