@Kryzz333: Nie grałem w Battlefielda. Jeśli chodzi o Operation FLASHPOINT jestem fanem części COLD WAR CRISIS.
Co do tych przytoczonych screenów i w jednym i drugim są cuda. Magia, czary, itd. i w jrpg i w crpg. W jrpg też masz poważniejsze treści jak np: w Suikoden 1,2 opowiadające o losach wojny, a także poważniejsza stylistyka postaci np: w Front Mission (wizualna) To wszystko zależy aczkolwiek podstawowe różnice są takie, że jrpg fabularnie i przedstawieniem postaci jest dużo bardziej rozbudowane od crpg. Co do poziomu fantazji to im większy to lepiej jak dla mnie i to już nie zależy czy w crpg czy w jrpg, ale nie tylko ta fantazja w fabule, ale i w zachowaniu postaci w zasadzie we wszystkim musi się okazywać i znów więcej fantazji widać w JRPG, bo nie ma ograniczeń nagle np: świat rozwala kometa, a fabuła idzie dalej lub np: akcja przenosi się do innej epoki, by wrócić do poprzedniej. Jednym z wyjątków które mnie trochę zaciekawiły z CRPG jest wiedźmin 2, który właśnie prowadzi się jak opowieść fantasy mniej więcej to zbliża tę grę do tego za co cenię sobie JRPG mimo wszystko jednak nie pograłem jeszcze w ten tytuł jak należy, bo jednak mam gry, które bardziej mnie przyciągają.
Kryzz333 napisał(a):cRPG dają mi większą immersję, bo nie muszę się zastanawiać dlaczego włosy bohatera są niebieskie, a miecz dwukrotnie dłuższy i pięciokrotnie cięższy niż on sam razz
Zagrałem w kilka. Niejedna postać w CRPG stroiła się jak kompletny freak i również nie brakło kolorów włosów i dziwacznych ubrań różnych plemień i ras. Absolutnie podobne tematy mody zwariowanej.