X-Tech
Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13
Pomógł: 23

|
RE: Stacja kosmiczna Czapla
Dostałem od razu dostęp do całej stacji. Zwykle w grach mam dostęp do różnych rzeczy stopniowo za rozw. łamigłówek itp.
Muza z Solaris. Grafa cukr jrpgowa. Dziwne połączenie w każdym razie w jakiś sposób działa...
Sama gra to chodzenie/eksplorowanie po pustych pomieszczeniach (póki co brak osób do pogadania) i próby znalezienia wg. wskazówek "końca węża" (dostępu do drzwi itd.), aby wg. jego końca dojść do początku układu pozamykanych i niedostępnych tych kilku lokacji. Tak to się póki co prezentuje. Gubię się w tym trochę i zaryzykuję stwierdzenie, że może to trochę pójście na łatwiznę, ale z drugiej strony pomysł usprawiedliwia rozgrywkę.
Trochę już łażę po tych pomieszczeniach i ciężko znaleźć element, który pozwoli mi coś otworzyć/dostać się gdzieś, ale się nie poddaję choć liczyłem na bardziej wypełnioną fabułą i akcją rozgrywkę...nie będę ukrywał, że trochę to łażenie po tych pustych pokojach mnie znużyło choć zdają się tworzyć logiczną całość.
Niewiele się tu dzieje jak na razie. Ciężko pisać o czymś więcej niż szukaniu punktu zaczepienia po pomieszczeniach, aby móc cokolwiek co niedostępne otworzyć. Podoba mi się przemyślenie lokacji - w sensie, że każdy pokój ma funkcję jako fragment statku. Jednak gdzie jest jakaś akcja i stopniowe wprowadzenie do wydarzeń. Nie wiadomo nic, a ja muszę szukać ucząc się układu pomieszczeń w statku jak tabliczki mnożenia xd Gram dalej i zobaczę co z tego będzie, ale póki co chodzę po pustych pomieszczeniach i mam możliwość poczytania paru tabliczek notek, ale jeszcze mi to nic nie dało. Irytacja lekka.
Edit:
Chyba jednak nie dam rady ruszyć (znużyłem się + mózg mi nie wyrabia 5-10minut bez akcji/ wyraźnego zaczepienia potrafi mnie wykończyć w grach) , ale + za to, że sci-fi
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-01-15 04:05 przez X-Tech.)
|
|
| 31-01-15 02:15 |
|
| "Pomógł" przyznał(a): | |