(24-06-13 23:41)Dragon Kamillo napisał(a): Pamiętam jeszcze gierkę Happyland Adventures (czy jakoś tak), ale to był już Windows. Gra to była typowa platformówka, chodziło się psem i zbierało się po planszy różne stworzenia, które trzeba było odprowadzić w jedno miejsce, na planszy były też do zbierania owoce, kupe było ukrytych. Po odnalezieniu wszystkich stworzonek szło się do mety i następny poziom. Normalna wersja miała ich chyba 6, ale ja miałem jakąś świąteczną - gdzie właśnie ten dodatek miał z ponad 10 poziomów + poziomy bonusowe, w których można było zmieniać różne rzeczy, taki pseudo edytor to był, ale własnego poziomu chyba się zrobić nie dało - nie pamiętam dokładnie.
Tak właściwie oryginalna wersja była właśnie dla DOS-a. A edytorem dało się zrobić poziomy, tylko skrót do zapisywana był jakiś dziwny (musiałem przeczytać README aby się domyślić, bo ctrl+s to nie było, przynajmniej nie w wersji którą miałem).
Co do liero to super, ale przegrywa z nowoczesnymi implementacjami konceptu, tzn. Teeworlds i (już bezpośrednią kontynuacją) OpenLieroX.
Jest też pewna ciekawa dyskusja tocząca się na
forum Penny Arcade.