Draken napisał(a):Ale właśnie jest... I wcale nie jest odmóżdżające, powiem nawet, że musiałem mieć kilka taktyk przy testowaniu
Nigdy nie lubiłem walk turowych, były takie żmudne i... nudne... Jak były jakieś, to uciekałem byleby nie walczyć po raz enty...
tak kwestia gustów... ja osobiście miałem podobne odczucia, nie lubiłem nawalać się ciągle
z jednym przeciwnikiem, ale lubiłem walki turowe
zwłaszcza z nowymi wrogami oraz bossami, są świetne!(moim faworytem w tej dziedzinie jest FF5)niestety dziś się już takich produkcji nie robi, tylko gry na miarę skyrima czyli chodzimy postacią, która jest magiem, ale mamy na sobie pełną zbroję oraz broń i pawęż i nie szkodzi!