Grałem Diablo, przeszedłem nawet.
I wciąż, zakon łowczych to nic oryginalnego - pozbawieni uczuć zabójcy potworów. Naprawdę nie stać cię na coś lepszego, co nie będzie się kojarzyć z Wiedźminem?
A gra całkiem przyjemna, chociaż strasznie krótka. Jakbym się miał przyczepić do kilku rzeczy to generalnie dziwi mnie, że Ankh jako Łowczy na starcie gry nie ma żadnej umiejętności. No ja rozumiem, że nie skończył szkolenia, ale wciąż - przez cały czas jaki tam był nie nauczył się niczego? To samo dotyczy tego drugiego młokosa. (Dziwi mnie jeszcze jedno - skoro obaj panowie byli w tym zakonie łowczych i uciekli, to czemu jeden ma klase Łowczy, a drugi Mnich...?)
Mechanika może być - walk zdecydowanie za dużo - tzn za dużo tych potworów, które tak bezczelnie zagradzają drogę - bo i nie ma po co się z nimi bić. Grę ukończyłem bodaj z 4 lvl Ankha, a ruszyłem może 1/10 tego całego ustrojstwa. Ktoś pisał, że przeszedł grę z 1 lvl! :D
Tzn, niby fajnie, że jak ktoś lubi to może sobie powalczyć, ale wyobrażam sobie to wkurzenie kiedy jakiś gracz specjalnie poexpi, żeby 10 minut później skończyć grę :)
Trochę nielogiczności - Zawadiaka, jeden z pierwszych przeciwników ma umiejętność narzucającą status Ciszy, a żadna z postaci nie ma nawet jednego czaru, żeby to było w ogóle uzasadnione xD
Albo Ankh - tęga głowa widzi grób, z którego dowiaduje się, że pochowany został zabity przez wampira i stwierdza, że miasteczko ma problemy z wampirem. Rozumiem, że Łowczych nauczono po grobach rozpoznawać ile groby mają dni/lat. Bo przecież mógł być pochowany z kilka lat wcześniej, albo i dłużej.
No, ale to takie czepianie się. Po prostu zwracaj uwagę na takie drobnostki.
Za to końcówka fajna
Poza faktem, że ten gość nie wiem jak doszedł do tego, że Ankh zabił tego drugiego. Przecież koleś nawet nie wszedł do krypty!
Muzyka przyjemna, ale trochę nie pod ten klimat. Heroesy byś sobie darował, a ogólnie nutki bardziej na crpga niż jrpga.
Fajna oprawa wizualna, grafika spoko, fajne te paski po walkach i napisy o złocie (chociaż robią się śmieszne sytuacje jak po pokonaniu człowieka ktoś żartuje o potworach zjadających pieniądze x d)
ps:
-po wykonanym side-queście z irytującymi wilkami (ogłuszenie wrr)
koleś znika.
-przy ucieczce ucieka potwór, a nie my... Innowacyjne podejście