CrasheR napisał(a):Skoro juz w temacie marocznych, sadystycznych tytulow to jak najbardziej musicie obejrzec Corpse Party :3
Mnie nie musisz namawiać.

U mnie jeden z najmocniejszych i najlepiej ocenionych horrorów. Miałem się jeszcze na mangę skusić. :-)
A ode mnie, mam nadzieję, że nie są bardzo znane

:
1) Aoi Bungaku - ekranizacja jako osobnych opowiadań kilku dzieł japońskiej literatury, przede wszystkim bardzo psychologiczne.
2) Kakurenbo - 25-minutowy film, grupka dzieci bawiących się w chowanego nocą na ulicach pewnego miasta, trochę horror.