Skryptować albo nie skryptować.
Aktualny czas: 28-04-26, 13:05 Witaj! Przejdź do zakładki Logowanie lub Rejestracja


Wątek zamknięty 
Skryptować albo nie skryptować.
Mateusz SSJ8 Offline
*


Liczba postów: 511
Dołączył: 10-05-13

Pomógł: 40



Post: #11
RE: Skryptować albo nie skryptować.

@X-Tech
Z twojej strony to chyba zaszła jakaś pomyłka. To dyskusja na temat używania skryptów, a nie zlot hejterów Ruby. Chcesz hejtować, to zjeżdżaj na http://opactworm.ct8.pl/ , jak to zrobił Rahim.
Cytat:Pomyślmy realnie - co taka osoba, która ma wiele idei i pomysłów chce tworzyć w takim programie ? Prosto i intuicyjnie gry. Od tego od początku były rpgmakery. VX i XP nie daje tego. Nie ma co się oszukiwać. Zamiast robić gierki zmieniasz cały proces w uczenie się hakowania edytora skryptu...Przez ten czas osoba, która wzięła się za 2k i 2k3 ma już połowę gry. Później ta osoba, która zacznie uczyć się edytora skryptu w XP i VX co robi ? Te same proste rzeczy co w 2k i 2k3 tylko, że kilkakrotnie dłużej i z większą trudnością i łatwością o popełnienie błędu. Totalna porażka.
A ile to problemu utworzyć w edytorze skryptów niestandardowe polecenia zdarzenia i wywoływać je komendą "Wywołaj skrypt: komenda(*args)" za każdym razem, kiedy musisz np. wstawić twarz do wiadomości. Możesz zdefiniować komendę TYLKO jeden raz (tyle samo razy edytujesz klasy obiektów odpowiedzialnych za wiadomość i dodajesz brakujące) i możesz używać w dowolnym momencie.
Cytat:2k i 2k3 mają przewagę, bo działają idealnie. Wiele eventów nie zamula gry. Zrobisz w tym każdy skrypt jaki chcesz i wszystko jest wyraźne i stanowi część gry i ją rozumiesz. W XP i VX robi się totalny bałagan przez edytor skryptów. Działanie eventów w nich jest zepsute, a więc zaprzeczają idei wygodnych programów i prostych w obsłudze służących do tworzenia gier wszelakich.
Uwierzysz, że w RPG Makerze XP można tworzyć nawet gry, gatunki których jeszcze nie istnieją? Np. zręcznościówkę pokroju tych z serii "Sonic the hedgehog" zawierającą elementy z RPG? Poza tym interpreter w grze robionej RPG Makerem XP ma swój skrypt, który w razie potrzeby można zmodyfikować (jak się wie, co i gdzie wpisać). Ty najwyraźniej robiłeś już jakiś projekt w RPG Makerze XP i go "spieprzyłeś". Bo niby skąd u ciebie tyle nienawiści do RGSS.
Cytat:Skoro ktoś ma zapał żeby robić jakieś popaprane rzeczy w rmach niech wybierze program, w którym będzie je tworzył prosto i łatwo czyli makery 2k i 2k3 zamiast wybierać popaprane programy (xp i vx) w których (!) PROSTE rzeczy będzie tworzyć dużo trudniej.
Ci, którzy którzy już ukończyli swoją pierwszą grę robioną w RPG Makerze XP, w której nie wszystkie użyte przez nich skrypty to były gotowce autorstwa kogoś innego, niż oni sami, mają już doświadczenie, z którego wiedzą, że w RPG Makerach XP i VX (również Ace) da się łatwo stworzyć dodawanie twarzy do wiadomości (potrzebne tylko w XP), a nawet wyświetlać przewijany tekst jak w grze robionej w RPG Makerze VX Ace. Wiem, bo eksperymentuję z RPG Makerem XP.
PS. Prędzej ktoś w RPG Makerze XP lub nowszym zrobi kolejnego "Mega Mana", niż ty, X-Tech, przestaniesz siać ferment w tematach.

@Leoś
Cytat:Wcale nie trzeba uczyć się na pamięć edytora skryptów. Ruby jako język obiektowy jest dość intuicyjny. Wystarczy, że liznąłeś jakikolwiek język programowania, a nie będziesz mial z nim problemu. Wiadomo że nie musisz od razu tworzyć battle systemów, co ogólnie często mnie śmieszy u początkujących. Ale nieduże edycje a złwaszcza integracja kilku kolidujących skryptów - chociażby po to warto postudiować kilka linijek edytora. A jak nie masz na to siły, spoko, ograniczaj się do zdarzeń. Głupio jednak nie korzystać ze skryptów jeśli już możesz. Oczywiście wszystko z głową.
Istotnie. Zwłaszcza, że na zdarzeniach nie bardzo się da zrobić system walki, jak np.w tej grze. http://js.x-legend.com.tw/ . A nawet, jeśli, to trudno jest spamiętać algorytm jednego przeciwnika. No i czasami trzeba uderzyć wielu na raz. A na mapie jednocześnie może działać tylko jedno zdarzenie. Edytor Skryptów to w tym wypadku dobra rzecz, jeśli masz uruchomić wiele zdarzeń na raz. Możesz zaprogramować, że w takiej sytuacji kolejne zdarzenie ruszy bezpośrednio po tym, jak to aktywowane jako pierwsze dobiegnie końca. Jednak, jeśli dopiero zaczynasz przygodę z RPG Makerem, daruj sobie grzebanie w skryptach. Nawet, jeśli masz XP lub nowszego.

Nienawidzony i nienawidzący. Przez nienawiść tego drugiego obaj będą martwi.
10-07-14 16:38
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #12
RE: Skryptować albo nie skryptować.

Piszesz jakieś farmazony ssj8 najlepsze gry zręcznościowe w makerze powstały w 2k3 i VX ace




totalna masakra powstała w VX, ale to zrobił popaprany freak znający się dobrze na matmie/fizyce w dodatku nerd japońskich gier tego rodzaju. Już nie pamiętam nazwy, ale podeślę. Robienie jednak takiej gry to masochizm, ale da się.



1. ile to problemów tworzyć w edytorze skryptów ? Dużo. Dla kogoś kto chce robić grę, a jeszcze nie nauczył się na pamieć edytorka skryptu, z którym tworzenie będzie skrajne męczące i debilne - dużo.

2. W 2k3 powstają oryginalne gry. W XP powstają syfy z niskim framratem zamulającym kompa. Nienawiści do RGS ? Do otępiania naiwnych. Przecież to całe robienie gier edytorem skryptów to jak robienie gier zepsutym programem, który trzeba modyfikować, żeby cokolwiek działało. XP/VX zło i syf. VX ciut lepszy...ale tylko ciut...pokombinowałem troszkę, ale nadal masochistyczny syf choć nie tak bardzo jak XP.


3. Ci którzy ukończyli swoją pierwszą grę w rmxp ? Na ogół ci którzy się zabrali za robienie gier w tym badziewiu nie ukończyli, a ci którzy ukończyli zauważyli, że podstawowo program to bezużyteczna zabawka. Tylko nielicznym się chce być masochistami i robić w XP ponieważ kiedy do niego stratowali już mieli coś w głowie - swoje wizje i plany. Przyzwyczaili się do tego crapa po prostu.


4. Na zdarzeniach w 2k i 2k3 powstają najlepsze gry zręcznościowe i najlepsze oryginalne systemy rozgrywki także ssij. Nie wciskaj bzdur. Mam dać więcej przykładów ?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-07-14 17:09 przez X-Tech.)
10-07-14 17:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Deuce Offline
*


Liczba postów: 312
Dołączył: 11-05-13

Pomógł: 34



Post: #13
RE: Skryptować albo nie skryptować.

Chciałbym się wtrącić, X-Tech masz sporo racji ale XP nie jest taki najgorszy według mnie ma najlepszą bazę danych a w szczególności tilesets, drugi według mnie plus to grafika postaci jak dla mnie najbardziej szczegółowa te od VX jakoś mnie odpychają tak jak i tilesets rozmiaru tych postaci, racją jest też to że XP ma powolny język RGSS1 co utrudnia w nim prace, ale jak na razie to sporo porządnych gier wyszło właśnie przy jego pomocy choć pewnie jeszcze więcej typowych klasycznych rpg jest na 2K i 2K3.
Co do tematu skryptować albo nie skryptować na zdarzeniach można wiele, ale nie osiągniesz w nich jednej najważniejszej rzeczy mianowicie okienek, przykładowo chciałbyś mieć ładną listę teleportów niby zrobisz to na zdarzeniach ale nie będzie to tak dobrze wyglądało jak przy pomocy skryptu, więc według mnie obie te rzeczy są potrzebne ale przeważa jednak umiejętność języka.

[Obrazek: 240x4ye.jpg]
10-07-14 20:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Dragon Kamillo Offline
*


Liczba postów: 330
Dołączył: 28-04-13

Pomógł: 24



Post: #14
RE: Skryptować albo nie skryptować.

Mateusz piszesz kompletne bzdury. Każda z twoich "niemożliwości" bez ruby opiera się na kilku prostych przełącznikach, zmiennych i typowych zdarzeniach - co potrafi każdy nawet początkujący makerowiec (oczywiście mowa o tym co to niby można w ruby, a czego "nie da" się w 2k na zdarzeniach, nie o dziurach w RMXP).

X-Tech ma sporo racji. Sam kiedyś testując ACE stwierdziłem że żeby mieć taką swobodę jak miałem w 2k3 to muszę się uczyć ruby - więc go rzuciłem. I chociaż w RMXP jest ta sama sytuacja (ba nawet gorsza) to program jest najlepszą wersją jaką powstała w RM gdyby patrzeć tylko na grafikę. No i może też jestem trochę przyzwyczajony do RMXP - liznąłem nawet z ciekawości trochę tego ruby.

Co i tak nie zmienia faktu, że najwięcej opcji jest w 2k3 (w mniejszym stopniu w 2k - ale ten przynajmniej nie ma głupich niedopracowań jak 2k3). RM2k3 to suma genialnych rozwiązań - dlatego wychodzą na niego genialne gry. Do tego program ma sporo fanów i dzięki zapaleńcom wciąż się rozwija - myślę że prędzej ludzie zapomną o XP i VX niż o RM2k/3. Ilość genialnych gier na tym starszym będzie tego powodem.

No i co do tematu - skryptować ale na zdarzeniach. Zdarzeniówki to też skrypty - i się nie kłócić.
10-07-14 23:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #15
RE: Skryptować albo nie skryptować.

@Deuce:

1 Do każdego makera możesz sobie wstawić każdą grafikę jaką chcesz także wiesz...piszesz jakieś farmazony xd

2 Zdarzenia w XP to syf. Nie działają jak należy. Nie zrobi się na nich żadnego BSa/menusów no chyba, że chcesz sobie spalić PC

3 Wymień mi te porządne gry z XP. Najlepsze gry z XP to takie, które są prawie statyczne. Jrpg i przygodówki, ale i tak w 2k i 2k3 są lepsze i jest o wiele, wiele więcej i są naprawdę popularne...a nie tylko uznane na jakiś scenach makera za wykonanie.

4 Na zdarzeniach mogę wiele, ale nie osiągne na nich najważniejszej rzeczy: Okienek ? XD Niech ktoś mnie klepnie. Od kiedy to ktoś kto robi dobre gry uważa, że takie bzdury jak okienka są najważniejsze ? Po drugie na zdarzeniach robi się skrypty, bo zdarzenia to język programowania z tym, że stworzony w formie listy, która ma wpływ na grę i jest to intuicyjne/proste i zrozumiałe i genialne. Jest tam wszystko co jest potrzebne do tworzenia genialnych gier. W 2k3 i 2k możesz sobie zrobić na zdarzeniach ramki, menusy, systemy walk, całych gier i co tam chcesz - dosłownie wszystko. Nikt jednak normalny nie uzna, że bzdury, do których stworzono edytor skryptów sprawią, że gra będzie lepsza. Nie będzie. G*no, które stworzysz w kulejących i niewygodnych programach (XP i VX) będzie nadal gównem tylko, że w wyższej rozdzielczości. Najwyżej tyle. Edytor skryptów to zło, które ma sztucznie łatać kulejące i niedopracowane programy jakimi są XP i VX. Lubię grafikę XP, ale to jedyna zaleta (domyślne rtp) sądziłem również, że VX jest dobry, ale nie jest. Może dam mu jeszcze szansę jednak to nie jest program jakim miał być rpgmaker. Prostym intuicyjnym programem do tworzenia swoich gier. Tylko w 2k i 2k3 ma się pełną i jasną kontrolę nad swoimi grami.


5 Wiele gier, które są bardzo znane (zrobionych w 2k i 2k3) zostały stworzone parę tygodni, a kilka w około tydzień...nikt nie przejmował się bzdurami jedynie frajdą płynącą z ich gier...czy wy naprawdę myślicie, że jak zedytujecie wygląd ramek w xp i vx itd. to wasze gry będą lepsze ? To nic nie daje.
Domyślnie w 2k i 2k3 można samemu ustalić sobie cały styl grafiki na grę łącznie z kolorem ramek i prosto zrobić własne tła na wyświetlane informacje - menusy/hudy itd...nie potrzeba do tego żadnych edytorów do hakowania makerów, by robić takie rzeczy.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-07-14 23:17 przez X-Tech.)
10-07-14 23:08
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Soul Offline
*


Liczba postów: 89
Dołączył: 14-05-13

Pomógł: 4



Post: #16
RE: Skryptować albo nie skryptować.

Mateusz pokaż mi na prawdę dobry ABS w makerze XP/VX/VX ACE :>
X-Tech napisał(a):2 Zdarzenia w XP to syf. Nie działają jak należy. Nie zrobi się na nich żadnego BSa/menusów no chyba, że chcesz sobie spalić PCe
Tutaj totalnie się nie zgodzę. Serio X-Tech, to że twój komputer i tylko twój nie radzi sobie z XP'kiem to nie powód żeby go aż tak hejtować. Można i wyświetlać bez przerwy 20 obrazków, i co? Żadnych lagów w menu.

Nie mam nic przeciwko do dobrze użytych skryptów. Urozmaicają gry? Urozmaicają.
Nie potrzeba uczyć się skryptów aby sobie lekko edytować menu czy dodać ikonki.
10-07-14 23:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #17
RE: Skryptować albo nie skryptować.

(10-07-14 23:17)Soul napisał(a):  Mateusz pokaż mi na prawdę dobry ABS w makerze XP/VX/VX ACE :>
X-Tech napisał(a):2 Zdarzenia w XP to syf. Nie działają jak należy. Nie zrobi się na nich żadnego BSa/menusów no chyba, że chcesz sobie spalić PCe
Tutaj totalnie się nie zgodzę. Serio X-Tech, to że twój komputer i tylko twój nie radzi sobie z XP'kiem to nie powód żeby go aż tak hejtować. Można i wyświetlać bez przerwy 20 obrazków, i co? Żadnych lagów w menu.

Nie mam nic przeciwko do dobrze użytych skryptów. Urozmaicają gry? Urozmaicają.
Nie potrzeba uczyć się skryptów aby sobie lekko edytować menu czy dodać ikonki.

Argument osób, które same nie robią zaawansowanych rzeczy na zdarzeniach jak menusy i systemy walk nie mają znaczenia. Ed. skryptów miał służyć do bajerowania detali w grach w XP, ale nie do obchodzenia zepsutych zdarzeń. Jakiego kompa mam mieć, żeby zrobić ABSA z procesorem athlon x 150 rdzeni ? Spróbuj zrobić abs z wieloma przeciwnikami np: 10 na mapie i każdy określany zdarzeniami równoległymi do tego hudy i inne rzeczy jak zdarzenia animacji. Od razu składam kondolencje. Eventy w XP są zepsute korelacje w eventach są zepsute. Ten program zaczyna się wieszać kiedy robisz cokolwiek sensownego i ciekawego na eventach z zdarzeniami równoległymi, a są one niezbędne do operowania w czasie na zmiennych. Wyświetlanie obrazków to nic.. Dla noobów może XP jest dobre, bo ustawienie rozmowy i walki zadziała, ale dla zaawansowanych to jest syf. Nie zrobi się nic twórczego i złożonego na eventach w XP, bo zaczyna się robić katastrofa - program wysiada. Są jeszcze masochiści, którzy robią gry edytorem ruby, ale ci są hardkorowcami, którzy lubią chodzić na boso po szkle i zwykle używają gotowców, których zasady działania sami do końca nie rozumieją, ale przyznaję gry w XP niektóre dzięki dobrze użytej grafice dodają coś od siebie dzięki właśnie grafice (do niektórych gier pasuje) jednak robienie w XP czegoś innego niż prosta przygodówka/ gra jrpg w standardowym stylu to masochizm totalny.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-07-14 23:34 przez X-Tech.)
10-07-14 23:26
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Adrapnikram Offline
*


Liczba postów: 571
Dołączył: 04-10-13

Pomógł: 45



Post: #18
RE: Skryptować albo nie skryptować.

Co do wywołanej wcześniej dyskusji wypowiem się tak:
Osobiście używam RPG Maker XP lecz uważam że wszystkie RPG Maker są tak samo dobre tylko zależy dla kogo.

Dla mnie rozwiązaniem jest XP dlatego, że większość robionych tam przeze mnie systemów piszę na zdarzeniach ponieważ lepiej i łatwiej je modyfikować lecz gdy znajdę naprawdę ciekawy i potrzebny mi do gry skrypt (którego nie umiem zrobić na zdarzeniach) to go wstawiam i jest po problemie.

Odnośnie skryptowania:
Wszystko (co potrzebne) da się zrobić na zdarzeniach nie ważne na jakim Makerze wystarczy użyć paru obrazków, mapek, warunków przez które uruchamiane są te obrazki.
Skoro już o obrazkach mowa to lubię mieć duży wybór który daje nieskończony tileset a jak chcę żeby moja gra wyglądała jak z grafik 2K3 to żaden problem, jednak pojawia się on gdy próbujemy to zrobić w drugą stronę.

Odpowiedź na zadane pytanie dał Yoroiookami
(01-07-14 14:13)Yoroiookami napisał(a):  Jeśli potrafisz i przyspiesza to pracę - skryptuj, jeśli nie, to nie skryptuj? :ehe: Koniec tematu?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-07-14 07:59 przez Adrapnikram.)
11-07-14 07:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Deuce Offline
*


Liczba postów: 312
Dołączył: 11-05-13

Pomógł: 34



Post: #19
RE: Skryptować albo nie skryptować.

X-Tech teraz to to wygadujesz głupoty, uważasz że nie można a żadnym ABS pod XP ustawić więcej niż 10 przeciwników, mieć hud i wiele zdarzeń równoległych na jednej mapie, to ty chyba nigdy w XP nie tworzyłeś, nawet przy XAS ABS mogę mieć wielu wrogów a FPS mi nie spada.
Kiedy tworzyłem jeszcze w XP robiłem mapy 60 na 60, 20 wrogów każdy miał swoje zdarzenia równoległe.
Jeżeli cię to ciekawi to dałem radę korzystać z systemu Netplay który używa Mr.Mo absw, w tym (dokładnie 24 wrogów i generator lochów wszystko użyte na 1 mapie 80 na 80)
FPS był taki sam jak zawsze, RGSS poradził sobie z grą online, generatorem map i abs, więc wcale nie jest taki zły.
Co do odpowiedzi Soula to ja znam naprawdę dobre 2 systemy walki pod XP:
-Blizz ABS(Naprawdę przyjemnie się przy nim tworzy dzięki dodanemu programowi do konfiguracji, ma wiele możliwości których nie maja inne ABSy)
Blizz
-XAS ABS(Jest to najbardziej rozbudowany system walki jaki istnieje pod RM, przy jego pomocy można stworzyć gry od RPG po strzelanki czy walki kosmiczne)
XAS

Jeżeli nadal twierdzisz że w RMXP nic nie można zrobić to chyba nie widziałeś To The Moon.Link

[Obrazek: 240x4ye.jpg]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-07-14 11:18 przez Deuce.)
11-07-14 08:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #20
RE: Skryptować albo nie skryptować.

Bez urazy, ale nawet nie zrozumieliście mojego prostego postu xd Zapomniałem, że tu nie Gospoda XD

@Deuce ja pisałem o tym co można samemu zrobić na zdarzeniach. Używanie gotowców takich jak (XAS i inne rzeczy) jest dla totalnych noobów i lamerów rpgmakera.... W 2k3 każdy system robisz sam na zdarzeniach (!) (przykładowo w 2k3 nie wstawiasz gotowca jak np: Xas JAK JAKIŚ frajer i cienias, ale sam robisz swój własny system walki na zdarzeniach, bo na tym właśnie polega robienie gier.

Pisałem, że na zdarzeniach nie zrobisz takich systemów w XP jak byś chciał podobnie w VX, bo XP i VX mają zepsute zdarzenia i nie nadają się do zaawansowanych rzeczy dla osób, które są ambitne i robią gry same, a nie z cudzych gotowców.

Nooby używają gotowców z edytora skryptów i robią kiepskie gierki w XP. W VX jest w większości podobnie. Bez rozumienia systemów, na których się robi czyli umiejętności ich tworzenia wychodzą crapy dlatego VX/XP są raczej programami dla noobów i lamerów rpgmakera...zostaje grupa masochistów, ale oni są osobną specyficzną grupą...

Zresztą już było wiele razy powiedziane wyraźnie, że 2k3 i 2k są lepszymi programami świadczy o tym szybkość tworzenia autorskich gier i ilość wychodzących rewelacyjnych gier. lISTA KOMEND jest genialna. Edytor skryptów jest do niczego niepotrzebny. W 2k i 2k3 mimo, że wszystko robisz sam tworzy się wszystko lepiej i jest to bardziej zrozumiałe dla autora gry, który ma swoją wizję i dużo wyobraźni i pomysłów - nieograniczone możliwości przy prostocie użytkowania. Noobom polecam VX i XP, bo skoro nie potraficie sami myśleć i tworzyć gier z cudzych skryptów możecie udawać, że robicie własne gry, ale szybko da się wyczuć, że te gierki to crap...ale przynajmniej siedzicie w rmie nie ? XD
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-07-14 11:46 przez X-Tech.)
11-07-14 11:34
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Ultima Forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS
Powered By MyBB. © 2013 MyBB Group. All Rights Reserved.
Skórka by Ayene.