![]() |
|
[XP] Shaarimoth - Wersja do druku +- Ultima Forum (https://forum.ultimateam.pl) +-- Dział: RPG Maker (/Forum-RPG-Maker) +--- Dział: Zapowiedzi gier i dema (/Forum-Zapowiedzi-gier-i-dema) +--- Wątek: [XP] Shaarimoth (/Thread-XP-Shaarimoth) |
Shaarimoth - Prometherion - 08-01-16 13:16 ![]() Podstawowe informacje Gatunek – cRPG Świat – półotwarty Data ukończenia – 2016/2017 Vesania to kraj, który opiera swą gospodarkę przede wszystkim na zasobach mineralnych. Poza tym, schodząc w doliny, ujrzeć można wielobarwne pola zbóż, wypasane bydło, ogólny dobrobyt zbudowany na wydobyciu vanitu, który z dużym zyskiem sprzedaje krajom ościennym, a zwłaszcza Arravirowi – Skale Arrava. Vesanię zamieszkuje rasa ludzka a Skałę Arrava - przybyli z dalekiego południa - twardzi i małomówni „biali ludzie”. Jednak to wszystko z czasem ma się zmienić, bo widzicie, „biali ludzie” nie są zbyt pokojowo nastawieni do sąsiadów, a utrzymanie ich w ryzach Vesańczycy zawdzięczają wspomnianemu minerałowi oraz - a może przede wszystkim - zdolnościom swych czarnoksiężników, które skutecznie uniemożliwiają Arravirczykom podjęcie zbrojnych działań. Prawdziwe trzęsienie nadchodzi wraz z tzw. Zanikiem Eteru. Z nikomu nieznanych przyczyn czarnoksiężnicy powoli tracą swe zdolności. Z dnia na dzień ich moc ulega degradacji, to samo dzieje się z umiejętnościami innych osób, które wykorzystywały Eter. To tylko woda na młyn dla zapędów Skały Arrava. Nadchodzą zmiany, a świat bez Eteru nie będzie już taki sam. Bohaterem Shaarimoth jest 30-letni Veinan Astis, etatowy i szary pracownik kopalni. Jednak wieczorem, gdy rozkłada swój sprzęt astronomiczny i spogląda w gwiazdy, nie jest już robotnikiem, ale kimś znacznie dostojniejszym i ważnym. Od wielu tygodni spogląda niezmordowanie w niebo i wyczekuje jednego znaku, który da mu pewność, iż należy rzucić dotychczasowe życie i spróbować wypełnić ostatnią wolę ojca. Tak też się dzieje, Veinan dostrzega To na niebie i wie, że czas wyruszyć. Jego determinacja wzrasta, gdy do miejscowej społeczności docierają plotki o Zaniku Eteru. Veinan nie ma już żadnych złudzeń, to musi być ze sobą powiązane. Rozpoczyna się wyprawa do Shaarimoth a ojciec wcale nie był wariatem... Veinan pragnie dotrzeć do Shaarimoth, jednak nie będzie to proste. Widmo wojny z Arravirem, konsekwencje wynikłe z Zaniku. To kształtować będzie w największym stopniu świat przedstawiony. Oczywiście nie można zapomnieć o lokalnej polityce, religii czy zwyczajnych ludzkich problemach - to i zbiegi okoliczność skutecznie utrudnią wypełnienie misji naszemu bohaterowi. - w pełni autorski CMS oraz CBS z widokiem jak w standardowym XP - system rozwoju oparty na tym z Fallouta z drobnymi modyfikacjami. Główne atrybuty, tj. siła, inteligencja oraz umiejętności m.in.: starożytne języki, myślistwo, medycyna, broń dystansowa itp. Umiejętności rozwijamy poprzez rozdzielenie punktów po levelowaniu, u nauczycieli za opłatą, czy poprzez czytanie ksiąg; natomiast atrybuty możemy rozwijać tylko u Mistrzów za Punkty Nauki oraz odpowiednią opłatą. Każdy taki rozwój wiązał się będzie z zadaniem - większość zadań będzie można wykonać na kilka sposobów w zależności od naszych umiejętności i... intencji. - szereg informacji do zdobycia, które zapisywać będziemy w notatniku: opis ważniejszych NPC, miejsc, spotkanych potworów, zdarzeń - świat gry będzie półotwarty, czyli gra składać będzie się z aktów, które obejmować będą określony teren, po którym będziemy się mogli poruszać, jednak bez możliwości powrotu do już odwiedzonych lokacji z wcześniejszych aktów. (Będą wyjątki, nieliczne) - do naszego bohatera dołączyć będą mogli towarzysze, max dwóch. - żywy świat, ludzie zajęci swoimi sprawami, jednak zawsze znajdą chwilę na konwersację(nie zawsze przyjemną) z Veinanem lub z którymś z jego kompanów - Zanik Eteru spowodował, iż korzystanie z jego dobrodziejstw będzie wymagało ogromnej inteligencji i percepcji, zatem warto zastanowić się w co inwestujemy, gdyż przełoży się to na możliwości naszego herosa. Każdy czar będzie na wagę złota, nikt fireballami nie będzie trzaskał jak szalony. :) - standardowy dziennik zadań, kilka jaj wielkanocnych, ukrytych przejść itp. - rozgrywkę urozmaicą minigry, zagadki logiczne; jednym słowem trzeba będzie wysilić szare komórki To tyle w ogromnym skrócie. Korzystam z ogromnej ilości zasobów oraz pierdyliarda własnych przeróbek, sklejek, rekolorów; na screenach widać jak prezentują się w działaniu. Muzyka pochodzić będzie z niestandardowych źródeł, trochę ambientu, funeral doomu, mniej znanych soundtracków, tj. Spellforce, ŚPZła. Jednym słowem różności. ![]() ![]() ![]() W założeniu ma to być dość rozbudowany erpeg z naciskiem na eksplorację, dialogi i fabułę determinowaną widmem wojny i problemem z Eterem, a przede wszystkim podróżą do ruin Shaarimoth, gdzie wszystkie problemy zostaną rozwiązane(albo wręcz przeciwnie). Nie ukrywam, iż ambicje są spore, mam nadzieję, iż to co na papierze znajdzie swe odzwierciedlenie w grze, czas pokaże. Obecnie mam zrobione menu, 60 map, rozpisany prolog, który po części będzie samouczkiem wyjaśniającym mechanikę i świat gry, oraz część I aktu. RE: Shaarimoth - Yoroiookami - 08-01-16 14:31 Mapy piękne. Kolorowe, a przy tym dokładnie zrobione. Czasem zazdroszczę talentu. Fabuła taka sobie. Zbyt dojrzała jak na mój umysł. Ale od razu skojarzyła mi się z Wiedźminem. (Nietolerancja itp. itd.) Znając siebie, będę ślepo zmierzał przed siebie z kilofem w ręku. Trzymam kciuki! Pazurki. RE: Shaarimoth - MrAdamskyy - 08-01-16 14:52 Ciekawa zapowiedź, nie podobało mi się jedynie przechodzenie z stylu pisania tekstu "z podręcznika" do opowiadania bajki. Dodatkowo występuje kilka błędów, ale uznajmy, że ich nie ma. Co z ostatnią wolą ojca? Jesteśmy jakimś wybrańcem? Czym jest Shaarimoth? Możesz to wyjaśnić? Bo boję się, że będziemy ślepo wykonywać jakieś zadania nie wiedząc o co chodzi. Nie wiem czemu gra przywodzi mi na myśl Morrowind, a pierwsze skojarzenie pojawiło się po przeczytaniu "Arravirczykom" (Nerevar <3), a drugie: "Umiejętności rozwijamy poprzez rozdzielenie punktów po levelowaniu, u nauczycieli za opłatą, czy poprzez czytanie ksiąg". Jak dla mnie to ogromny plus, że coś kojarzy się z tym arcydziełem RPG. Mam nadzieję, że gra będzie w stronę Morrowinda zmierzać :) Ps. Po zobaczeniu ss'a jaskini podjarałem się niesamowicie :) Więcej takich lokacji. RE: Shaarimoth - Prometherion - 04-05-16 19:14 Wrzucam kilka screenów i dodatkowe informacje odnośnie projektu. Kilka rzeczy uległo zmianie lub drobnej modyfikacji. - w grze występują 3 rodzaje broni: sieczna, obuchowa, dystansowa oraz 2 rodzaje magii: zniszczenia i umysłu. Każda z tych umiejętności posiadać będzie 4 stopnie zaawansowania. Modyfikuję nieco sposób awansu, gdyż te umiejętności rozwijać będziemy mogli tylko za pomocą treningu u mistrzów, a nie jak wcześniej wspomniałem rozdając punkty. Umiejętności nie związane z walką rozwiniemy tak jak wcześniej wspomniałem; u trenerów, z ksiąg, po awansie. - każdy element zbroi będzie chronił właśnie przed tymi pięcioma aspektami, w tym znajdą się zbroje unikatowe, które ochronią nas, np. przed kwasem bugera - menu obsługiwać będziemy za pomocą myszki, przerobiłem je, gdyż w menusach będzie wiele zakładek, których przeglądanie byłoby bardzo uciążliwe metodą tradycyjną. - towarzyszy nie będziemy mogli najmować, będą przyłączać się sami, np. w trakcie zadania lub oferując swoje usługi w podzięce za uratowanie życia etc. Nie będzie możliwości zmiany ich ekwipunku czy statystyk. - wprowadzam ograniczony ekwipunek tzn. nie będzie możliwości noszenia całej zbrojowni wraz z sobą. Dostępnych jest 9 slotów: 1)amulet 2)pierścień 3)hełm 4)zbroja 5)obuwie 6)prawa dłoń 7)lewa dłoń 8.)miejsce na sztylet 9)miejsce na inną rzecz, np. zatrute rzutki, bombę dymną, ogniową itp.(rzeczy te będą wyjątkowo w Torbie, ten slot pozwala bez utraty tury rzucić bombą, która jest pod ręką.) Vesania - wyżyny, schodząc z nich znajdziemy się w dolinie, w której mieszkają hodowcy bydła. ![]() Menu - zakładka Notaki-Wrogowie ![]() Gospoda "Pod złym adresem". Na razie jest pusto, ale gdy zbierze się klientela... ![]() Rozmowa z Kyntem - gościem, który ma wszelakie "dowody". ![]() To na razie tyle, gdyż nie chcę tworzyć tutaj elaboratu dotyczącego każdego aspektu gry. Jeszcze chciałbym przygotować info z opisem głównych postaci, ale to niedługo uzupełnię. RE: Shaarimoth - Pandemonium - 23-05-16 01:34 Piękny design, ambitne plany, Być może Twój projekt będzie powodem, dla którego wrócę do grania w RM-owe projekty. Czekam na dalsze sprawozdania z rozwoju prac i życzę wytrwałości ;) RE: Shaarimoth - Prometherion - 22-03-19 22:48 W końcu trzeba dać jakieś namacalne oznaki tego, że coś się dzieje. Od około dwóch tygodni praca wre, zacząłem od poprawienia tekstur podłoża, które - słusznie zauważyliście - miało efekt "śnieżenia" i gryzło w oczy. Przeorganizowałem menusy oraz zacząłem ostro tworzyć mechanikę walki. Przyznam, że właśnie na tym polu miałem największe obawy, czy zdołam stworzyć coś efektywnego, czy po prostu zaplątam się i zawalę zmiennymi, warunkami, itp. Jednak okazało się, że do tej pory nic nie sprawiało mi(oprócz mapowania) takiej frajdy w rmie jak własny system walki. Dla mnie, oprócz dialogów i ciekawych miejscówek do zwiedzania, to właśnie walka stanowi kluczowy aspekt przygody w wykreowanym świecie. Ważne też, aby ta przygoda stawiała wyzwania graczowi i zmuszała go do kombinowania. Możecie dostrzec, iż docelowo w drużynie znajdzie się trójka bohaterów. Veinan, jego towarzysz broni oraz trzeci osobnik, którym będzie zwierzę, magiczny konstrukt lub związany z zanikiem Eteru byt. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że gracz nie będzie miał kontroli na zwierzęciem, sztucznym bytem, jego ataki będą losowane z puli przypisanych mu umiejętności - będą tu w grę wchodziły różne warunki, m.in. czy Veinan lub kompan jest bliski śmierci, czy bohater posiada określony stan, itp. Chociaż jest jeden wyjątek, otóż w świecie Shaarimoth nie ma cudownych "feniksów" i revivali. Śmierć jest końcowa, dlatego jeśli stracimy zwierzę w walce - stracimy je na dobre. I tutaj pojawi się jedyna komenda mająca uratować psiaka przed kopnięciem w kalendarz - komenda oddalenia się z pola walki i schronienia. Śmierć niefabularnego kompana też jest nieodwracalna(pomijam tutaj wczytywanie save'ów i granie do momentu, aż się uda utłuc gada bez poniesienia straty), tracimy go. Natomiast jeśli w drużynie znajduje się postać z głównego wątku i jej/jego życie jest kluczowe, to wraz ze śmiercią tej postaci zobaczymy game over, nawet jeśli Veinan będzie miał 100% życia. To w dużym skrócie słów kilka na temat walki. Mogę zdradzić, iż pierwszym kompanem w naszej przygodzie będzie widoczny na screenie psiak o wdzięcznym imieniu Jazgot. A to czy stracicie go podczas pierwszej walki, czy ostatniej, zależy od was. Na razie i niech wena rmowa będzie z Wami! Poniżej porównanie starej wersji podłoża, menu z nowymi odpowiednikami. ![]() ![]() ![]()
|