A propós - Przypomniały mi się sytuacje w, których pokazywałem młodszemu bratu XP'eka (Brat wzorem mnie expi jak szalony w Margo, ale coś mu nie wychodzi

.) Oto przebieg rozmowy:
Ja:
Masz 3 warstwy - pierwsza do podłoży, bo nie może nic pod mapką prześwitywać, chyba, że dasz panoramę. 2 i 3 to to samo - są do obiektów z przezroczystością czyli drzew, stołów itp. A dwie są po to, żebyś np. mógł postawić kubek na drugowarstwowym stole.
Brat:
Czyli, jak Edytorze Mapek Margonem?
Ja:
No właśnie nie! Niby to typowy program do gier, ale możesz z odrobiną umiejętności wyczarować coś naprawdę odbiegającego od idei RMXP. Nie znaczy to jednak, że jak chcesz zrobić RPG'a z krwi i kości to coś z tobą nie tak. Bądź nieograniczony, to najlepsze bo program nie narzuca Ci niczego! Możesz zrobić grę logiczną, zręcznościówe, platformera, albo nawet prezentację multimedialną! I nie szukaj tu przycisków "Ustaw wroga", "Ustaw sklep". Program nie trzyma Cię za rączkę.
Wydaje mi się to główną zasadą kierowania się w Makerze. A wam? :-)