Oj, przecież nie trzeba uczyć Cię sztuki dywersji

To mam lepsze rozwiązanie, nie z Sacreda

Wampir niech leczy się co kilka kroków nocą lub gdy nie ma słońca, niech przywołuje wampirze króliki, niech wzbudza strach (lub pożądanie) w przeciwnikach, którzy na jego widok będą oddawać mu swoją energię. To teraz możesz napisać, że wymyśliłeś to sam

Później temat się usunie, przecież to tutaj nagminne
Yoroiookami napisał(a):Przypomniało mi się planowanie gry ze znajomym.
- Hmm...no to może zrobię grę o tym...?
- To już było w Gothicu
- A może w ten sposób?
- Nie, kompletnie ściągnięte z Baldur's Gate
- A...a to?
- Podróbka Diablo, nawet nie próbuj.
- A co z tym?
- Kończą ci się pomysły?