Jak to jest z zapisami w grach ;P
Aktualny czas: 28-04-26, 14:23 Witaj! Przejdź do zakładki Logowanie lub Rejestracja


Wątek zamknięty 
Jak to jest z zapisami w grach ;P
Mateusz SSJ8 Offline
*


Liczba postów: 511
Dołączył: 10-05-13

Pomógł: 40



Post: #228
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

Gier na konsole, gdzie są zapisy w dowolnym miejscu są wyjątkami od reguły, że w grach zapis jest tylko po planszy. Na przykład NESowe RPG z Kuniem Kunem. Możesz praktycznie w każdym miejscu zapisać grę. Nawet w środku walki. Więc jeśli ktoś gra na emulatorze, to nie będzie musiał zapisywać na poziomie emulatora. Bo grę da się przejść bez Save-Scummingu. Emulator wspiera oryginalne mechanizmy zapisy gry (jeśli gra jakieś posiada), co w przypadku odchodzącego już w zapomnienie "pegaza" daje emulatorom NESa zdecydowaną przewagę nad Famiclonem. A zamiast zmuszać ludzi, żeby wbrew sobie próbowali przejść grę na emulatorze tak, jakby grali w nią na prawdziwej konsoli, wystarczy zrobić grę tak, żeby musieli zapisywać tylko, jeśli jest ona zbyt długa, żeby można było ją skończyć w 2 godziny. Niektórzy lubią bowiem włóczyć się po świecie i zwiedzać miejsca, do których twórcy gry pozwolili im się dostać, ale niekoniecznie trzeba do nich iść. Pamiętam jeszcze, jak w "Two Worlds" po wyeliminowaniu wrogów nie ruszałem sie dalej, tylko w pierwszej kolejności zbierałem ich ekwipunek, który mogłem w sklepie sprzedać i dostać za to dużo kasy. W czasach NESa w RPG dominowała walka turowa.

A co do gry tworzonej w RPG Makerze, to zapis w dowolnym miejscu zawsze można ograniczyć. Na przykład, że jeśli w grze gracz musi przechodzić wyzwania, żeby popchnąć fabułę dalej, to gra może mieć system, który całkowicie usunie opcję "Zapisz grę" z menu i przywróci ją, jak gracz już będzie poza wyzwaniem. W "Sonic Unleashed" czy "Super Mario 3D World" były "Hub Worldy", w których nic nie stało na przeszkodzie, żeby gracz podczas przebywania tam mógł zapisać grę w dowolnym miejscu i momencie, a nie mógł tego zrobić na przykład w środku aktu. Może ktoś w "Chrono Trigger" natknął się na podobny zabieg, ale w "Inuyasha: Juuso no Kamen" na PS2 w lokacji można było zapisać grę w dowolnym miejscu, gdzie tylko gracz znajdował się przy kocie, podczas, gdy na mapie świata gracz mógł zapisać grę, kiedy tylko chciał. W "Inuyasha: Secret of Divine Jewel" na NDS jedyną napotkaną przeze mnie możliwością zapisania gry była próba zapisu gry podczas przebywania na mapie świata. A Savestate'y emulatora niekiedy są pomocne. Szczególnie przy nowszych konsolach, emulatory których mają problemy z egzekwowaniem systemów zapisów gier ("VirtualBoy Advance" ma problemy ze stanem gry dla "F-ZERO Climax", podczas, gdy "Desmume" w ogóle nie radzi sobie z ładowaniem postępu w grze).

Nienawidzony i nienawidzący. Przez nienawiść tego drugiego obaj będą martwi.
25-11-14 20:54
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Wątek zamknięty 


Wiadomości w tym wątku
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P - Mateusz SSJ8 - 25-11-14 20:54

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Ultima Forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS
Powered By MyBB. © 2013 MyBB Group. All Rights Reserved.
Skórka by Ayene.