Oj, to będzie długie...
Kostek napisał(a):Ameld... czy jak się tam zwiesz, piszesz, ze gra jest NIE DO PRZEJŚCIA, czyli jest trudna -to się łączy, przynajmniej w moim odczuciu, więc poplątanie gry powinno Ciebie satysfakcjonować, no ale skoro nie to cóż, niczego z tym nie zrobię :)
Wystarczy Amel. I powtórzę się po raz kolejny (czego bardzo nie lubię), za trudna a niegrywalna to nie to samo. Za trudne to jest pokonanie Lartarin w Tekkenie.
Kostek napisał(a):Ktoś tam jeszcze pytał, że nie powinno być opisów bohaterów, a ich charaktery powinny być wyraźne. Wybacz, ale ja nie chciałem robić shitu, w którym każdy ma charakter godny, szlachty czy wieśniaka, gdyż po prostu takich ludzi nie ma w REALNYM świecie.
Gra to
fikcja, zatem jak każde inne dzieło fikcjne powinno się kierować jej zasadami. James N. Frey pisze:
"
Postaci fikcyjne - homo fictus - nie są jednak identyczne z ludźmi z krwi i kości - homo sapiens. Jednym z tego powodów jest to, że odbiorca chce zagłębić się w czymś wyjątkowym, a nie zwyczajnym". Jak robisz postaci które są za mało wyraziste, to zwyczajnie się ludziom
nie spodobają.
Kostek napisał(a):Jeszcze się odwołam do tej akcji w grze o którą każdy zabiega. Mianowicie to jest KOMEDIA! W moim odczuciu po to są różne typy gier, by każdy znalazł coś dla siebie. Komedia dla kogoś kto lubi się śmiać, a grze akcji spora ilość jakiś zagadek, akcji, w strategi myślenie etc.
gra komediowa. Niby mały detal, a tyle zmienia. Chcesz robić komedię? Zostań scenarzystą teatralnym. Chcesz robić grę komediową? Pamiętaj, że to przede wszystkim gra, a dopiero potem komedia.
Kostek napisał(a):Chciałem wyjść w jakikolwiek ze schematów tworzenia tych gier. Nie ma sensu robić coś co zrobił ktoś inny jedynie podmieniając bohaterów i kilka questów, a i tak w 80%grach z rma chodzi o uratowanie świata.
Posilę się tutaj pewnym, według mnie dość adekwatnym obrazkiem: