Niecałe trzysta lat temu świat ogarnięty został wojną atomową, która zmiotła z jego powierzchni 90% populacji każdego gatunku i przemieniła go w jałowe pustkowia. Zwaśnione państwa kontynuowały jednak wyścig zbrojeń - stworzyły wirus, którego celem było wybicie pozostałych 9,9% tak, by tylko niewielka grupka ludzi odbudowała świat wedle ich nowego ładu. Jednak radioaktywne promieniowanie sprawiło, że ów wirus szybko zaczął mutować i zmieniły się jego właściwości. Teraz zamiast zabijać każdą żywą istotę, zaczął mieszać wszystkie dostępne kody genetyczne na planecie, przemieniając wszystko co żywe w mutanty. Niektórzy zyskali dzięki temu nadludzkie zdolności które do dnia dzisiejszego pomagają im przeżyć na pustkowiach, niektórzy zmienili się w dzikie bestie rządne krwi wszystkiego co się rusza, a niektórzy po prostu nie przeżyli mutacji i umarli w męczarniach (idąc drogą dedukcji można śmiało stwierdzić, że bohater gry który przemierza radioaktywne pustkowia, także nie jest do końca człowiekiem...).