Jak to jest z zapisami w grach ;P
Aktualny czas: 28-04-26, 17:30 Witaj! Przejdź do zakładki Logowanie lub Rejestracja


Wątek zamknięty 
Jak to jest z zapisami w grach ;P
Altan Offline
*


Liczba postów: 88
Dołączył: 16-07-14

Pomógł: 1



Post: #21
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

Save=God mode?
Rozumiem cheat ale god mode?
Save pozwala najwyżej na respienie się.
Jak zapiszesz grę to ciągle masz tyle samo HP, tak samo jest tyle samo wrogów (w niektórych nawet jest więcej bo po wczytaniu wszyscy się respią ;__;).

A god mode pozwala na nieśmiertelność.

Jest różnica? JEST!

A savy stworzono tylko po to aby można było grać w dłuższe gry.
W końcu jest mało ludzi którzy by przeszli GTA V na 100% w jeden dzień.

Nudzi mi się... ;__;
01-09-14 11:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #22
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

(01-09-14 02:42)noruj napisał(a):  Nie tłumacz mu, on tego nie zrozumie, do tego trzeba szerszego spojrzenia. Jak on się na coś uprze to będzie ci przez 5 stron tematu powtarzał, że każda gra z nieograniczonym zapisem to szajs dla grafiki xD

Jak ktoś całe życie gra to mu się save pointy podobają, no ale nie każdy nie ma życia, nie chłopaki?XD



Z tego wynika, że prawdziwe życie to wasze życie w MMO.
To ja mam szersze spojrzenie. Dla mnie gry to nie cheatowanie
i pcowy crap, ale przede wszystkim różnorakie konsole i grywalność, a nie męczenie towaru za pomocą f5. Jeśli mam wybierać między grą polegającą na nieustanym zapisie, a grą pozwalającą na nieustanny zapis to szczerze wolę oglądać film, bo to daje więcej satysfakcji i nie jest stratą czasu, a jest praktycznie tak samo sensowne jak gra na f5. Gra, w której osiągi zdobywa się na cheatach to żadna satysfakcja i wyzwanie - do tego zalicza się większość syfu na pc dlatego hejtuje i praktycznie nie widzę sensu grania w większość syfu na PC, bo to nie gry, ale zabawki do reklamowania silników i grafiki.



@altan:
Save = God Mode. Opcja dla wszystkich cieniasów, którzy są kiepscy w gry. Gdyby tego nie było odpadła by od gier z połowa pcowców, którzy mają zdolności do gier na poziomie zbliżonym do zera. Przyzwyczailiście się PCowcy, bo na PC robi się crap, który ma się jak najbardziej sprzedać dzięki cheatom, które umożliwią przejście, a raczej przeklikanie na f5 całej gry od początku do końca każdemu. W PC ogląda się grafikę, a nie gra w gierki. To syf przeważnie. Dlaczego ? Bo gdyby nie grafika, dla której oglądania się w to "gra" a raczej klika w f5 - byłoby to niewyobrażalnie nudne (!)

@Yoro:
No co to za gra. Nie widzę sensu w to grać. Gdyby konstrukcja gry polegała na wyzwaniach, a nie plądrowaniu szafek jak w jakimś Diablo i nieustannych zapisach może coś by z tego było, a tak to dla mnie crap. Pograłem 10minut i wywaliłem. To nie dorównuje grywalnością Super Mario na SNESIE, bo nieustannie wczytując save grasz tak jakbyś w ogóle nie zginął - nieustanny respawn/god mode. To jest bez sensu. Prosta gra z nesa/snesa jest bardziej grywalna od tego.


Jak sam zauważyłeś granie na nieustannym save to śmierdzące cheatowanie sprawia, że gracz nie ginie. Wczytuje grę i nawet jak zginie nie zastanawia się nad strategią tylko oszukuje momenty, w których JEST cieniasem zamiast jakoś płacić za swoje błędy jak np: przymus grania od początku sektora zastanawiając się nad taktyką. Sama możliwość ciągłego zapisu sprawia, że gra ma konstrukcję na poziomie cepa. Przewijanie jej tym cheatem sprawia, że to już nie gra, ale przewijany film, który się wymęcza dzięki cierpliwości do cheata, a nie wygrywa.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-14 13:01 przez X-Tech.)
01-09-14 12:55
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Deuce Offline
*


Liczba postów: 312
Dołączył: 11-05-13

Pomógł: 34



Post: #23
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

Zazwyczaj nie zgadzałem się z tym co pisze X-Tech ;D ale tym razem ma sporo racji, obecne gry przypominają film "Klik: I robisz, co chcesz", jeżeli nadal nie rozumiesz to przedstawię ci to w łatwiejszy do przyswojenia sposób.

Według ciebie to nie są cheaty bo jak zapiszesz to masz tą samą ilość żyć, teraz spójrz na to w ten sposób:

-Gram w klasyczne Mario i mam 3 życia, umarłem trzy razy więc zaczynam odnowa, co za tym idzie, muszę pomyśleć co zrobiłem źle, gdzie popełniam błędy i jak im zapobiec.
Wniosek: przy grze z 1985 muszę użyć mózgu i zastanowić się jak dany poziom przejść bez utraty życia.

-Mario z systemem zapisywania masz 3 trzy życia, umarłeś dwa razy i zapisałeś grę,
czyli obecnie masz 1 życie i zapis, wczytałem grę dwadzieścia razy więc moje życie wynosi
20*1=20 żyć.
Wniosek:Mam w d**** gdzie umarłem, co zrobiłem źle, dlatego że śmierć mnie nie dotyczy, umrę, co z tego, wczytam i gram dalej.

CSa i innych gier online nie można tutaj przytoczyć ze względu na to iż te gry mają zapisywanie wszystkie co się dzieje na bieżąco, nie mamy wpływu na to czy się coś zapisze czy nie.

[Obrazek: 240x4ye.jpg]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-14 13:12 przez Deuce.)
01-09-14 13:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #24
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

No właśnie o to chodzi. Dla samego mózgu obecność autosave/savepoint jest nie lada podstawą. Granie w gry Pcowe z nieustannym zapisem robi z ludzi debili, którzy mają problemy z myśleniem ,a save pointy/ autosave uczą myślenia i rozwijania problemów i przede wszystkim rozwijają pamięć.
01-09-14 13:55
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Altan Offline
*


Liczba postów: 88
Dołączył: 16-07-14

Pomógł: 1



Post: #25
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

@X-Tech
NAPISAŁEŚ MÓJ NICK Z MAŁEJ LITERY?

1.Gry na pc=Film. Gra na konsole=Istne Bóstwo (bo słabsza grafika)
Chcesz mi powiedzieć że grając na PC ja tylko oglądam film? Super... bo granie z cheatami na konsoli jest spoko, ale jak jest cheat na PC to każdemu odwala? I na dodatek chcesz powiedzieć że cheatuje każdy kto używa PC? Ja nie cheatuje, chyba że po skończeniu gry aby się pobawić. Czasem w niektórych grach są kody nie do oszukiwania lecz do zabawy np. w Star Wars: Republic Commando jest taki cheat który pozwala patrzeć z trzeciej osoby, czy slow motion. Przyda się to komuś by łatwiej przejść poziom? NIE. Albo GTA:SA z cheatem który pozwalał na to aby na ulicy była plaża. Przyda się to komuś by łatwiej przejść poziom? NIE.

Wniosek:Gra na pc to nie jest film, i nie każdy gracz cheatuje dla ułatwienia przejścia poziomu.

2.
@Deuce
Ale w Mario nie było zapisu, mówiłem o zapisie który został dodany przez producenta.

Wniosek:Save dodany przez producenta to nie jest cheat, ale dodany przez np. Emulator to już można nazywać oszukiwaniem.


COŚ JESZCZE?

Nudzi mi się... ;__;
01-09-14 14:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #26
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

Nie zmienia to faktu, że w normalnych grach save w dowolnym momencie jest cheatem co potwierdzają emulatory konsol, które dodają ten cheat, a oryginalne konsole tego nie robią. Nie piszemy tu o cheacie na zmianę wyglądu czegoś, ale na desperacki system przechodzenia gry na siłę pomimo braku skilla gracza do owej gry.
Zamiast ją rozpracowywać ćwiczy klawisz f5.



Tak. Gry na PC to przewijany film przez nieustanny zapis. Na konsolach grasz i dzięki save point okazuje się, że odkrywasz nowe rzeczy, których nie odkryłeś wcześniej czasem nawet zupełnie inne drogi przejścia/przedmioty - bo musisz wysilić mózg i to się nazywa granie. Kiedy grasz na PC w syf z dowolnym zapisem grasz w jakiś film, który przewijasz w kółko zawsze do momentu, w którym przeważnie zginiesz, aż w końcu taśma - play doleci do końca. Czy tylko ja dostrzegam głupotę większości gier na PC m.innymi przez ten system zapisu ? Przecież taka "gra" to nie jest żadne wyzwanie to tylko wyzwanie dla cierpliwości do używania opcji quick save to jak przewijanie nudnego filmu do końca celem oglądania efektów specjalnych na ekranie i grafiki. Prawie nic więcej w tym nie ma. Dlatego przeważnie takie gry są zwyczajnie w świecie nudne, a gracze je rzucają kiedy grafika zaczyna się starzeć i odpalają nowe papki serwujące grafikę i efekty zamiast grywalności a gry konsolowe stają się ponadczasowymi hitami. Na pc za to powstaje przeważnie syf, na który jest moda dopóki grafa się nie zestarzeje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-14 15:06 przez X-Tech.)
01-09-14 14:57
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Altan Offline
*


Liczba postów: 88
Dołączył: 16-07-14

Pomógł: 1



Post: #27
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

Albo fabuły.

Serio? Każdy gracz konsolowy podziwia piękno całej gry a każdy gracz na PC ogląda tylko grafikę.

W niektórych momentach się z tobą zgadzałem, ale powoli zaczynasz mnie wkurzać.

Nudzi mi się... ;__;
01-09-14 15:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #28
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

(01-09-14 15:07)Altan napisał(a):  Albo fabuły.

Serio? Każdy gracz konsolowy podziwia piękno całej gry a każdy gracz na PC ogląda tylko grafikę.

W niektórych momentach się z tobą zgadzałem, ale powoli zaczynasz mnie wkurzać.

Gracz konsolowy gra w gry.
Gracz pcowy przewija grę jak film za pomocą quicksave.


Prawda jest bolesna. Gry na konsole to prawdziwe gry. Gry na PC głównie przez quick save to liniowe filmiki do przewijania grafiki i efektów za pomocą quick save, które się nudzą i starzeją wraz z rozwojem grafiki. Dowód ? Konsole do gier np: Nintendo DS pomimo 2-d grafiki i grafiki 100x gorszej od pcowej osiągnęły ogromną popularność na całym świecie, a w przypadku PC te wszelakie gry tworzone przez wielkie firmy z quicksave są w kręgu zainteresowania tylko ze względu na grafikę , a kiedy grafa będzie gorsza niż z ostatnich miesięcy gry już prawie nikt nie tyka za to do konsolowych hitów wracają całe rzesze nawet po latach. Prawda jest bolesna gracze pcowi to zwykle głupole, którzy lecą tylko na grafikę, a reszta jest małym dodatkiem do grafiki - obecność quick save potwierdza że te twory powstają dla mas grafomanów niezależnie od tego jaki mają skill do gry ważne, żeby towar twórców się sprzedał, bo o co tutaj chodzi ? Chodzi tutaj o swobodę w oglądaniu grafiki, a nie rozgrywkę. To plucie w mordę prawdziwym graczom tak szczerze mówiąc, ale są gracze i są grafomani. Ci pierwsi wybierają konsole.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-14 15:22 przez X-Tech.)
01-09-14 15:13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Altan Offline
*


Liczba postów: 88
Dołączył: 16-07-14

Pomógł: 1



Post: #29
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

No w końcu poprawiłeś i napisałeś że większość a nie wszyscy.

Dziękuje, temat skończony. Każdy ma o zapisach własne zdanie i uparcie się przy nich trzyma.
Temat wyczerpany. Chyba że jeszcze ktoś chce wyrazić swoje zdanie na temat zapisów.

Nudzi mi się... ;__;
01-09-14 15:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Adrapnikram Offline
*


Liczba postów: 571
Dołączył: 04-10-13

Pomógł: 45



Post: #30
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

Gry z autosave'm to szajs. Dlaczego? Bo gdy kolega/dziewczyna do mnie przyjdzie musi czekać aż przejdę poziom. A uwierz mi, to jest bardzo wielki dyskomfort.
01-09-14 15:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Ultima Forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS
Powered By MyBB. © 2013 MyBB Group. All Rights Reserved.
Skórka by Ayene.