Jak to jest z zapisami w grach ;P
Aktualny czas: 28-04-26, 20:54 Witaj! Przejdź do zakładki Logowanie lub Rejestracja


Wątek zamknięty 
Jak to jest z zapisami w grach ;P
Mateusz SSJ8 Offline
*


Liczba postów: 511
Dołączył: 10-05-13

Pomógł: 40



Post: #131
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

Te 5 minut, o których wspomniałem, to było TYLKO dla przykładu, X-Tech. To ty tu jesteś tym wszystkim, od czego sam innych wyzywasz. Myślisz, że twórca gry nie ma żadnego wpływu na to, ile czasu od ostatniego zapisu w dowolnym miejscu dokonanego przez gracza musiupłynąć, zanim gracz będzie mógł jeszcze raz skorzystać z tej możliwości zapisu? W "Earth 2150: Lost Souls" gracz mógł sobie ustawić odstęp między autozapisami. Myślisz, że twórca gry musi dać 5 minut? Przecież twórca może ustawić dłuższą niemożliwość zapisu w dowolnym miejscu.

Poza tym zapis w dowolnym miejscu jest dobry z racji pozycji wyjściowej twórcy. To jest PODSTAWA wszystkich zapisów. Włącznie z Punktami Zapisu ustalonymi przez twórcę, wyłącznie w których można zapisać. Na zapisw dowolnym miejscu twórca może nałożyć dowolne ograniczenia, jakie tylko chce. Faktem jest, że zapis gry z poziomu emulatora może już ocierać się o oszustwo (a nawet być oszustwem), szczególnie, jeśli gra ma własny system zapisu, gdzie na ogół zapis w dowolnym miejscu dotyczy wyłącznie punktu w czasie grania, a nie miejsca w grze. Przykładowo "Chrono Trigger". Jeśli dojdziesz do pierwszego punktu zapisu w CAŁEJ grze, to możesz z niego skorzystać teraz, ale możesz też skorzystać z niego dopiero za minutę. Ta minuta zostanie ci jednak doliczona do czasu gry.
Emulatory mają jednak jeden plus, którego niektórym konsolom brakuje. Na przykład w osławionym Pegazie nie można zapisać gry, nawet, jeśli gry mają wbudowany system zapisu. Emulatory famicoma jednak emulują nowszą wersję Famicoma, niż ta, na której "Pegaz" bazuje, a z wbudowanej w emulator możliwości zapisu gry w dowolnym miejscu nikt ci nie każe korzystać, co przy grze nawet w typowo pegazowych warunkach (50 FPS zamiast 60 FPS) bardzo się przydaje, jeśli w celu ukończenia gry będziesz musiał spędzić nad nią więcej, niż od 3 do 5 godzin. Dlatego, jeśli gra na NESa ma wbudowaną opcję zapisu, polecam emulator, a nie "pegaza". Tylko pamiętajcie. Nie zapisujcie opcją zapisu na poziomie emulatora, jeśli gra sama ma możliwośc zapisu. Nie musicie.

Nienawidzony i nienawidzący. Przez nienawiść tego drugiego obaj będą martwi.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-14 20:36 przez Mateusz SSJ8.)
04-09-14 08:46
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Yoroiookami Offline
*


Liczba postów: 985
Dołączył: 01-05-13

Pomógł: 137



Post: #132
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

Temat sprawił, że nagle mam wyjątkowo dziwne fantazje seksualne.
Spoiler: (Otwórz)
Po co nowy ciekawy system zapisu, skoro znalazłeś swój 'ideał'? (Autozapis). :co:

[Obrazek: mt4dzY7.png]
[Obrazek: k5KQGOe.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-14 12:03 przez Yoroiookami.)
04-09-14 12:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Dagran Offline


Liczba postów: 23
Dołączył: 28-07-14

Pomógł: 1



Post: #133
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

Serio X-tech lubie z toba dyskutowac, ale teraz zaczynasz mnie po prostu denerwowac :roll:

Chyba nie znasz definicji slowa, ktore tak czesto uzywasz w tym temacie, a mianowicie "cheat".
God mode czy inne te twoje spiskowe przyklady nie sa ogolno dostepne w grach, dlatego uznawane sa za "kody". Quicksave natomiast jest FUNKCJA wbudowana do gry to, ze mozesz sobie ja uzyc kiedy chcesz nie oznacza, ze jest cheatem. Roqnie dobrze powiedziec mozesz, ze uzywanie mikstur w RPG jest cheatowaniem, poniewaz dzieki nim gracz nie umiera i jest "niesmiertelny" :roll:

Cytat:Da radę, bo poprawiając każdy ruch w końcu wygra dany etap.
Nie wiem czy wiesz, ale idealnie to samo mpzna zrobic z save pointem czy auto savem. Skoro nie mozesz czegos wygrac to widocznie jestes slaby, albo obrales zla taktyke, wiec probujesz w inny sposob, az w koncu Ci sie uda. Nie wazne jaki jest to rodzaj save'a :x
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-14 15:54 przez Dagran.)
04-09-14 15:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #134
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

@Mateusz: Ja w pełni rozumiem, że to 5 minut to jest umowny czas, ale można ustawić go nawet na godzinę i efekt będzie taki sam. Cheater będzie czekał godzinę jeśli to jemu ułatwi robotę.

Co do CT ta dodatkowa minuta może być zwyczajnym staniem w miejscu. j.w.
Gry, które mają system zapisu, a wyszły na FAMICOMA mają działający system zapisu.
Problem pegasusa jakim jest to, że obsługuje chińskie i ruskie piraty to nie problem gier tylko piratów. Kto kupuje oryginały nie ma problemu z zapisami. Proste.

@Yoro: autozapis masz racje jest jednym z cudów i jest ok np: po misjach/etapach, ale w grach z otwartym np: światem bywa, że może lepiej sprawdzić się save point. Na pewno można wymyślić jeszcze inne ciekawe formy zapisu nie będące cheatem.



Dagran: Ależ są dostępne. Wystarczy wpisać te kody tak samo jak wystarczy włączyć quicksave . Te kody są dostępne cały czas i można ich używać kiedy się chce tak samo jak - cheat quicksave natomiast mikstury w rpgach to są elementy gry, które gracz zdobywa w trakcie gry tak jak np: gracz zdobywa tusz do maszyn do pisania w resident evil, które dają mu zapis. Te elementy są ograniczone. i nawet taka apteczka może być użyta tylko w określonych miejscach i nie teleportuje nas gdzie chcemy i kiedy chcemy jak śmierdzący cheat quick save. W przypadku pc quick save nie ma innej roli niż śmierdzący cheat dający pole manewru dla cheaterów/debili/niedorozwojów co pozwala im przechodzić grę nawet kiedy ich skill do niej jest bliski 0, bo mogą poprawiać w nieskończoność każdy ruch - to jak kod na nieskończone życia + zaznaczanie miejsca na mapie, do którego gracz ma być teleportowany po wczytaniu (śmierci) śmierdzący cheat i lamerstwo.

p.s. jeśli z auto save/save point nie wygrałeś to nie znaczy, że jesteś słaby, ale jeszcze nie znalazłeś sposobu na przejście etapu nie wymyśliłeś na niego strategii. Quick saveując będąc nawet debilem można przechodzić każdy etap bez myślenia wykonując każdy ruch na chybił trafił bez myślenia poprawiając w nieskończoność do skutku dlatego piszę, że nie dość, że to cheat to jest to dobre dla debili. Z kolei, aby przejść cały etap bez tego quick cheata trzeba wymyślić na całość strategię, bo nie można grać na chybił trafił, bo cała strategia legnie w gruzach. Proste. Na pewno więc osoba, która nie gra w gry z quick używa mózgu do wygrywania, a reszta to cheaterzy- oszuści bądź debile.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-14 16:27 przez X-Tech.)
04-09-14 16:13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Dagran Offline


Liczba postów: 23
Dołączył: 28-07-14

Pomógł: 1



Post: #135
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

Quicksave tak jak te potki jest elementen gry, kody juz nie. Sa jedynie dodatkiem, ktory trzeba wywolac :)

Z savepointem czy autosavem mozesz rownie dobrze jak "debil" przechodzic dany etap. Jedyna roznica jest to, ze masz troche wiekszy kawalek mapy do przejsc. Choc nie zawsze, gdyz nie kazdy ma taka paranoje jak gracze, ktorych opisujesz. Nikt normalny w srodku walki nie walnie Ci quicksave'a, a tego mogl miec spory kawalek gry przed nia, dlatego tez czesto autosave jest bardziej lamerski, niz ten quick. O nim musisz pamietac, a auto sam sie zapisze :)

Ponadto widac, ze masz wlasne zdanie, ktore chcesz narzucic wszystkim dookola piszac przy tym ciagle to samo i nie podajac zadnych sensowniejszych argumentow, niz "debile/cheaterzy/niedorozwoje"... Debil pozostanie debilem, nie wazne w jaka gre bedzie gral. Tak samo jak poziom gry nie zalezy od tego jaki ma rodzaj save'a :3
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-14 17:02 przez Dagran.)
04-09-14 17:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #136
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

To co teraz napisałeś jest absurdalne, bo świadczy, że nie rozumiesz różnicy w sposobie zapisywania i jaki to ma wpływ na konstrukcje gier. Jeśli nie zrozumiałeś jak to działa czytaj mój blog. Jest w podpisie.
To nie jest moje własne zdanie, bo gdyby było największe hity na konsole nie opierały się na save pointach. To ma być moje własne zdanie ? Bullshit ja potwierdzam tylko pracę twórców, a wszyscy PCowcy grający w crap oparty na cheatach lub grafice, do której oglądania ma służyć ten syfiasty cheat, aby przypadkiem czegoś nie powtarzać i nie używać mózgu lub przypadkiem nie mieć skilla do gry.
Etapy w grach są jak szachy są jak układanie domina. Kiedy jeden pionek zawiedzie zawala się cała konstrukcja gracz musi wymyślić strategie. Kiedy debil wczytuje quicka po każdym ruchu to nie świadczy o strategii, ale graniu na chybił trafił do skutku po każdym zawaleniu się konstrukcji/dążeniu gry do przegranej bez planowania całości. Ktoś kto przegrywa i gra od save pointa uczy się myśleć i planuje przechodzenie całego etapu, a kto cheatuje quickiem jest debilem/cheaterem. Jak tego jeszcze ktoś nie zrozumiał to mogę tylko pogratulować.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-14 17:17 przez X-Tech.)
04-09-14 17:06
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Dagran Offline


Liczba postów: 23
Dołączył: 28-07-14

Pomógł: 1



Post: #137
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

Na razie to ty caly czas zachowujesz sie jak debil uogolniajac wszystkich graczy. Poza tym ile mozna Ci powtarzac, ze gry tworzone sa cross-platform? Nie ma juz calego podzialu na komputer i konsole. Teraz zostaly jedynie (nieliczne zwykle) exclusivy, wiec skad ty bierzesz te spiskowe teorie, ze na pcty tworzy sie gowno, a na konsole super-hiper-wypasione gry?

Ponadto widziales Star Wars KOTOR, Dragon Age: Origins, Mass Effect czy nawet Diablo? Wszystkie te gry maja quicksave, choc nie jestem pewien czy w tych biowareowych mozna zapisywac w trakcie walki to i tak nie zmienia faktu, ze takowego quicka maja, a sa uznane za bardzo dobre na calym swiecie. :)

Cytat:Ktoś kto przegrywa i gra od save pointa uczy się myśleć i planuje przechodzenie całego etapu, a kto cheatuje quickiem jest debilem/cheaterem.

Gowno prawda. Jak juz napisalem debil pozostanie debilem, wiec nie patrz na kazdego gracza w ten sam sposob :)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-14 17:47 przez Dagran.)
04-09-14 17:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #138
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

(04-09-14 17:41)Dagran napisał(a):  Na razie to ty caly czas zachowujesz sie jak debil uogolniajac wszystkich graczy. Poza tym ile mozna Ci powtarzac, ze gry tworzone sa cross-platform? Nie ma juz calego podzialu na komputer i konsole. Teraz zostaly jedynie (nieliczne zwykle) exclusivy, wiec skod ty bierzesz te spiskowe teorie, ze na pcty tworzy sie gowno, a na konsole super-hiper-wypasione gry?

Ponadto widziales Star Wars KOTOR, Dragon Age: Origins, Mass Effect czy nawet Diablo? Wszystkie te gry maja quicksave, choc nie jestem pewien czy w ty h biowareowych mozna zapisywac w trakcie walki to i tak nie zmienia faktu, ze takowrgo quicka maja, a sa uznane za bardzo dobre na calym swiecie. :)

Cytat:Ktoś kto przegrywa i gra od save pointa uczy się myśleć i planuje przechodzenie całego etapu, a kto cheatuje quickiem jest debilem/cheaterem.

Gowbo prawda. Jak juz napisalem debil pozostanie debilem, wiec nie patrz na kazdeo gracza w ten sam sposob :)

Dla ciebie konsole to tylko ps3,4 i XBOX ? Jest cała masa innych konsol i nie przenosi się z nich gier na PC, bo PCowych graczy ma się za debili lecących praktycznie tylko na grafikę. No tworzy się cross platform, ale to syf z pca ma wbudowany cheaty, a nie na odwrót. Ja nie kategoryzuje ludzi tylko gry wg. sposobu zapisu wychodzi na to, że quick save w grach jest dla cheaterów i debili i może to być gorzka prawda, z którą niektórym będzie trudno się pogodzić.
Dobrze napisałeś, że debil pozostanie debilem dlatego nie ukończy np: etapów strategicznych w grach na konsole lub zmusi swój umysł do myślenia, natomiast na pc BĘDZIE za pomocą quicka przechodził praktycznie wszystko także zgadza się, że quick save pasuje też debilom.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-14 17:50 przez X-Tech.)
04-09-14 17:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Dagran Offline


Liczba postów: 23
Dołączył: 28-07-14

Pomógł: 1



Post: #139
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

Nawet jeżeli w grach na konsole nie ma przypisanego przycisku quicksave (tylko dlatego, że pad ma za mało klawiszy) to nadal możesz w bardzo dużej ilości z nich kliknąć klawisz pauzy i zapisać z menu. :roll:

X-Tech napisał(a):Dla ciebie konsole to tylko ps3,4 i XBOX ?
Nie, co nie zmienia faktu, że większość gier tworzona jest nadal cross-platform. Wyjątkiem są jedynie konsole handheld (3DS i Vita).
No chyba, że masz na myśli typowe no name'y. Dodatkowo poczytaj o SteamBox'ie :)

X-Tech napisał(a):Ja nie kategoryzuje ludzi tylko gry wg. sposobu zapisu wychodzi na to, że quick save w grach jest dla cheaterów i debili i może to być gorzka prawda, z którą niektórym będzie trudno się pogodzić.
To jest jedynie twoja subiektywna ocena. Sam w domu miałem pegasusa zanim się jeszcze urodziłem, dlatego można powiedzieć, że wychowałem się z padem, ale naprawdę rozwala mnie twoje podejście. Całą ta sytuacja to jakiś nowy level fanboy'stwa XD
Prawdę mówiąc biorąc pod uwagę to, co wypisujesz stwierdzić można, że ten sam tytuł na konsoli jest świetny, a na PC'cie już całkiem odwrotnie, ponieważ pojawia się funkcja, nie żaden cheat, tylko funkcja quicksave :roll:
Hipokryzja level master mrgreen
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-14 18:05 przez Dagran.)
04-09-14 18:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Mateusz SSJ8 Offline
*


Liczba postów: 511
Dołączył: 10-05-13

Pomógł: 40



Post: #140
RE: Jak to jest z zapisami w grach ;P

Spokojnie, Dagran. X-Tech jeszcze żeżre to "quick save pasuje debilom". Wiesz,że ja też grałem na famiklonie? "Mario is Missing" to akurat jedyna gra, którą wtedy przeszedłem. Obecnie gram na komputerze.

Cytat:Całą ta sytuacja to jakiś nowy level fanboy'stwa XD
To samo spotkało Radela999. Nienawidzi kucyków (tych z "My Little Pony"), a fandom tej serii wciąż usiłuje go przekonać. Na własnym deviantarcie (HTFMegaman) dał nawet "nienawidzę kucyków. Pogódźcie się z tym".

Cytat:Hipokryzja level master
A więc X-Tech jest problemem dla Boga i dla siebie.


@X-Tech
Kto tak właściwie jest bogiem? Ty, czy możliwość zapisu gry?

Nienawidzony i nienawidzący. Przez nienawiść tego drugiego obaj będą martwi.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-14 18:21 przez Mateusz SSJ8.)
04-09-14 18:20
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
"Pomógł" przyznał(a):
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Ultima Forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS
Powered By MyBB. © 2013 MyBB Group. All Rights Reserved.
Skórka by Ayene.