Gry konsolowe czy Pcowe ?
Aktualny czas: 27-10-26, 09:15 Witaj! Przejdź do zakładki Logowanie lub Rejestracja

To była dobra przygoda. Dziękujemy!
Po wielu wspólnych latach Ultima Forum przechodzi w tryb archiwalny.
Zostawiamy je tutaj takim, jakie stworzyliśmy je razem,
z tysiącami postów, projektów, porad, skryptów i wspomnień.
Dziękujemy każdemu, kto był częścią Ultimy.


Odpowiedz 
Gry konsolowe czy Pcowe ?
ralfek Offline
*


Liczba postów: 46
Dołączył: 27-04-14

Pomógł: 2



Post: #41
RE: Gry konsolowe czy Pcowe ?

Obserwuję ten "bezsensowny" wątek od jego początku.
Jakoś na to co tu się dzieje przymykałem oko do czasu tego wpisu:
Xtech napisał(a):. Bawienie się dostępnymi statystykami jak łopatką w piaskownicy czy to w system shock czy w fallout czy w innych tworach na pc jak np: strategie to nie jest granie, ale bawienie się opcjami, aż ci się to znudzi. Nie przegrasz, bo przecież ciągle robisz load/save. To nie granie to istne nolifienie. Tak jest w FPSACH, Strategiach, Nawalankach TPP i we wszelakiej maści crapie tworzonym na pc.

Statysyki to zabawa ta....
Spróbuję z komentować "to coś"bez wulgaryzmów cisnących mi się na usta.

Według ciebie statystyki to jest taka "zabawka",bo nawet jak to spieprzysz to możesz wczytać grę.
1.Pierwszą rzeczą z którą się nie zgodzę jest to iż:
W większości grach,dopiero w dalekiej fazie gry mamy pogląd na to czy
źle rozdaliśmy statystyki,zazwyczaj nikomu się nie chce grać od nowa,
jak jest to długa gra typu morrowind.
2.Jeżeli źle rozdasz statystyki to nawet wczytywanie nie pomoże,pokażę ci to na tej sytuacji.Jakiś idiota od początku pakuje sobie staty w siłę,
w ten sposób.
SIŁA+1000
ZRĘCZNOŚĆ=0
INTA=0
Zycie=0
OBRONA=0

Zastanów się jeżeli na swej drodze spotkamy takiego przeciwnika.
SIŁA=300
INTA=55
Życie=15000<<<<<<<<<<UWAGA>>>>>>>>>>>>>

To czy wczytując grę go rozwalimy?
Nie bo zepsuliśmy staty...........


Oczywiście możesz powiedzieć że taki debil to chyba po ziemi nie chodzi
bo by go dawno auto przejechało,ale to był tylko przykład...
Więc stwierdzenie "statystyki to tylko zabawki jest g*w*o prawdą.
Po za tym jest to test na inteligencję.


Mógłbym wymieniać setki gier na PC,w których jak zepsułeś statystyki
miałeś prze****ne,ale straciłem już cierpliwość.


Nie przeszkadza mi to iż uważasz że gry na konsole są lepsze.
Ludzie są różni,mają różne zdanie,różne zainteresowania,ale
w sposób jaki próbujesz przekonać nas do swoich racji jest oburzający,obrażanie krytykowanie...to już było złe.
Naprawdę myślałem że jesteś mądrzejszy.

To tyle z mojej subiektywnej opinii.

Proszę usuńcie już ten temat,jest on całkowicie bezsensowny.
13-05-14 19:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #42
RE: Gry konsolowe czy Pcowe ?

(13-05-14 15:10)BeVoo napisał(a):  Wszystkie gry - czy to na PC czy konsole - to zabawki.

(13-05-14 13:41)X-Tech napisał(a):  Dlaczego twórcy na PC bawią się w udostępnianie kodu ? Po to, żeby jacyś frajerzy mimowolnie reklamowali ich markę.
Dobra gra nie potrzebuje modów.
:shock:
Nie wierzę w to, co czytam. No po prostu nie wierzę.

No a co ty myślałeś. Na PC udostępnianie narzędzi jest promocją dla twórców gier i marki, którą zrobili. Np: Twórcy AMNESIA udostępnili narzędzia (tak jak w Unreal) aby gracze zwiększali za nich popularność produktu. Tak jest z każdymi grami. Przecież do konsol istnieją lepsze mody/hacki, bo przeważnie przebijają oryginalne gry, a są robione dla jaj i raczej nielegalnie, bo twórcy robią tak dobre gry i silniki do nich, że nie potrzebują, by ktoś kradł ich systemy stąd modowanie gier na konsole jest przeważnie nie fair. Wiadomo, że każdy kolejny produkt danej marki i tak wymiecie np: mario.

(13-05-14 17:55)Rave napisał(a):  
Iksiu napisał(a):W PC po prostu nap**sz sobie w nieskończoność load save

To że ty tak grasz, nie znaczy że wszyscy tak robią. Ja tylko używam zapisu gdy muszę odejść od kompa/pora już spać i wtedy zapis w dowolnym momencie się przydaje, bo zaczynam dokładnie gdzie skończyłem.

No i przed trudniejszymi walkami, ale to tylko gdy nie mogę pokonać bossa normalnie 5-6 razy (bez zapisu przed walką) albo jak ostatnio zapisywałem bardzo dawno temu a gra nie ma autosave.


Konstrukcja gier na pc wymusza zapisywanie co chwila...bo tak jest skonstruowana rozgrywka.... Nie zmienia to faktu, że zapisywanie kiedy chcesz jest oszustwem totalnym i wymaga tego po prostu gra na PC żebyś zapisywał kiedy chcesz.

To odróżnia gry na PC od konsolowych, że jesteś nieustannie na cheatach. To jest schemat zabawki do wypróbowywania statów. Od pilnowania trudności w grach są checkpointy w chłamach z czitami dla jest save w każdej chwili czyli praktycznie to samo co kod na nieśmiertelność. Gry na konsole różni to, że najlepsze rzeczy uzyskują gracze z najlepszym skillem podobnie jeśli chodzi o poziom przejścia gry. W przypadku gier na PC każdy nawet największy lamer nieustannie wczytując i zapisując przejdzie dany tytuł. To wszystko prowadzi do tego, że gry na PC są w większości przeznaczone dla ludzi, którzy nie nadają się do grania w gry...


Viuu napisał(a):
Rave napisał(a):Hahaha, tylko to wersja piecowa.
Jaka wersja piecowa... o czym ty chrzanisz? -.-
W Ravlandzie chyba jest XD

ralfek napisał(a):Obserwuję ten "bezsensowny" wątek od jego początku.
Jakoś na to co tu się dzieje przymykałem oko do czasu tego wpisu:
Xtech napisał(a):. Bawienie się dostępnymi statystykami jak łopatką w piaskownicy czy to w system shock czy w fallout czy w innych tworach na pc jak np: strategie to nie jest granie, ale bawienie się opcjami, aż ci się to znudzi. Nie przegrasz, bo przecież ciągle robisz load/save. To nie granie to istne nolifienie. Tak jest w FPSACH, Strategiach, Nawalankach TPP i we wszelakiej maści crapie tworzonym na pc.

Statysyki to zabawa ta....
Spróbuję z komentować "to coś"bez wulgaryzmów cisnących mi się na usta.

Według ciebie statystyki to jest taka "zabawka",bo nawet jak to spieprzysz to możesz wczytać grę.
1.Pierwszą rzeczą z którą się nie zgodzę jest to iż:
W większości grach,dopiero w dalekiej fazie gry mamy pogląd na to czy
źle rozdaliśmy statystyki,zazwyczaj nikomu się nie chce grać od nowa,
jak jest to długa gra typu morrowind.
2.Jeżeli źle rozdasz statystyki to nawet wczytywanie nie pomoże,pokażę ci to na tej sytuacji.Jakiś idiota od początku pakuje sobie staty w siłę,
w ten sposób.
SIŁA+1000
ZRĘCZNOŚĆ=0
INTA=0
Zycie=0
OBRONA=0

Zastanów się jeżeli na swej drodze spotkamy takiego przeciwnika.
SIŁA=300
INTA=55
Życie=15000<<<<<<<<<<UWAGA>>>>>>>>>>>>>

To czy wczytując grę go rozwalimy?
Nie bo zepsuliśmy staty...........


Oczywiście możesz powiedzieć że taki debil to chyba po ziemi nie chodzi
bo by go dawno auto przejechało,ale to był tylko przykład...
Więc stwierdzenie "statystyki to tylko zabawki jest g*w*o prawdą.
Po za tym jest to test na inteligencję.


Mógłbym wymieniać setki gier na PC,w których jak zepsułeś statystyki
miałeś prze****ne,ale straciłem już cierpliwość.


Nie przeszkadza mi to iż uważasz że gry na konsole są lepsze.
Ludzie są różni,mają różne zdanie,różne zainteresowania,ale
w sposób jaki próbujesz przekonać nas do swoich racji jest oburzający,obrażanie krytykowanie...to już było złe.
Naprawdę myślałem że jesteś mądrzejszy.

To tyle z mojej subiektywnej opinii.

Proszę usuńcie już ten temat,jest on całkowicie bezsensowny.

Oj temat totalnie obala gry na PC. Przynajmniej próbujesz stanąć po stronie gier na pc



To tylko utwierdza jak bardzo spi***e są gry na PC. GRASZ wiele godzin, aby w końcu przekonać się ,że przydzielałeś sobie źle statystyki i nie da się grać....Straciłeś godziny życia na męczący load/save. Musisz zaczynać od nowa i zgadywać jak je ustawiać, aby grało ci się lepiej ? Dobra gra wymaga myślenia w danej sytuacji i rozwiązania problemów w danej chwili. Saveami zajmie się sama (checkpoijnty/savepointy) niestety to właśnie kolejna wada gier na PC. Wczytując i nieustannie zapisując gra nie daje ci odczucia, że tak naprawdę jesteś w jakiś ustalonych kanonach rozgrywki. Gra jest podzielona na jasne stawiane przed tobą zadania, ale coś co polega na nieustannym wczycie i zapisywaniu to nie jest gra. Musisz tłuc wiele godzin i ładować staty, aby po tym czasie przekonać się, że ustawiałeś je źle ? To czysty idiotyzm gier na PC to pokazuje jak debilnym są tworem. W przypadku gier na konsole od razu wiesz jakie popełniasz błędy. Kolejny argument, który pokazuje, że gry na PC są dla nolife, oraz że są kretyńskie.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-05-14 20:30 przez X-Tech.)
13-05-14 19:56
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
"Pomógł" przyznał(a):
ralfek Offline
*


Liczba postów: 46
Dołączył: 27-04-14

Pomógł: 2



Post: #43
RE: Gry konsolowe czy Pcowe ?

Napisałem właśnie że trzeba ruszyć głową w statach a nie tylko się nimi bawić.
Źle zrozumiałeś xd

W pewnym sensie sam siebie zaprzeczyłeś XDx2

I miałem głównie na myśli gry turowe bo w takim wiedźminie 2 głównie skill wygrywa,
szkoda tylko że nie jest w ogóle taktyczny przez to tylko staje się w napierdalanke
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-05-14 20:43 przez ralfek.)
13-05-14 20:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #44
RE: Gry konsolowe czy Pcowe ?

(13-05-14 20:40)ralfek napisał(a):  Napisałem właśnie że trzeba ruszyć głową w statach a nie tylko się nimi bawić.
Źle zrozumiałeś xd

W pewnym sensie sam siebie zaprzeczyłeś XDx2

I miałem głównie na myśli gry turowe bo w takim wiedźminie 2 głównie skill wygrywa,
szkoda tylko że nie jest w ogóle taktyczny przez to tylko staje się w napierdalanke

Aha czyli to ma być sytuacja, że ktoś jest już tak tępy, że same nieskończone sejwy nie wystarczą. Na ślepo wrzuca sobie staty, ale czy można być jeszcze bardziej głupim niż grać na nieskończonych sejwach i nie potrafić przejść ? To musiałby być przypadek człowieka z mózgiem od kaloryfera. Tak. To jest przykład na myślenie W GRZE na PCa bądź inteligentniejszy od najgłupszej małpy to przejdziesz. Dzięki temu jesteś myślącym graczem. Wystarczy, że nie jesteś najgłupszą małpą. Oj niskie te wymagania...Nie ma to jak gry PC...CRAP
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-05-14 21:49 przez X-Tech.)
13-05-14 21:47
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
"Pomógł" przyznał(a):
WestGames Offline


Liczba postów: 49
Dołączył: 17-04-14

Pomógł: 0



Post: #45
RE: Gry konsolowe czy Pcowe ?

Ja osobiście przeszedłem całego Wiedźmina i Wiedźmina 2, jeśli chodzi o jedynkę to sama gra na trudnym poziomie zmuszała do load/save ale dwójkę przeszedłem wczytując tylko trzy razy.
Jak inni mówili każdy ma swoje zdanie, moim zdaniem gry na konsole wcale nie są lepsze, stawiam je na jednym poziomie, to że ktoś zagra raz czy dwa w lepszą grę na konsole, wcale nie znaczy że ta już jest lepsza, jest wiele gier na obie platformy np. Assassin's Creed IV, wcale na pc nie ma łatwiejszego sterowania, wiele razy powtarzało się misję. Na przykład w wyżej wymienionej grze wcale nie trzeba korzystać z load/save ponieważ na pc jak ni na konsoli gra wczytuje się sama po nieudanej misji, grę tą można przejść na samych autosave. Nie rozumiem tego tematu jeżeli w tym temacie mieliśmy "ukazać" swoje zdanie na temat tych platform, to po co ta zbędna kłótnia.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-05-14 07:37 przez WestGames.)
14-05-14 07:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
"Pomógł" przyznał(a):
Mateusz SSJ8 Offline
*


Liczba postów: 511
Dołączył: 10-05-13

Pomógł: 40



Post: #46
RE: Gry konsolowe czy Pcowe ?

Cytat:po co ta zbędna kłótnia

To X-Tech zaczął bo znowu mu jedna z jego roboty gier odbiła.
14-05-14 21:59
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #47
RE: Gry konsolowe czy Pcowe ?

Chyba trzeba dać minimalny próg IQ dla piszących w tym temacie. Piszcie, bo to ciekawy temat.


WEST GAMES: nie odpisałem na twój post tylko dlatego, że nie zmotywował mnie do tego...

"Jak inni mówili każdy ma swoje zdanie, moim zdaniem gry na konsole wcale nie są lepsze, stawiam je na jednym poziomie, to że ktoś zagra raz czy dwa w lepszą grę na konsole, wcale nie znaczy że ta już jest lepsza, jest wiele gier na obie platformy "

Szkoda klawiatury. W tym temacie jest poruszany motyw gry na PC VS KONSOLOWE i argumenty za swoim faworytem.

Niech ktoś w końcu da argumenty, które pokażą, że gry na PC są lepsze, a przynajmniej, że to są w ogóle gry, bo z mojej analizy wynika, że twory na PC ciężko nazwać w ogóle grami.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-14 00:47 przez X-Tech.)
15-05-14 00:44
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
"Pomógł" przyznał(a):
Mateusz SSJ8 Offline
*


Liczba postów: 511
Dołączył: 10-05-13

Pomógł: 40



Post: #48
RE: Gry konsolowe czy Pcowe ?

Tobie naprawdę jedna z twojej roboty gier odbiła.

Zaglądałeś na jrkrpg? Tam w grach na Xboxa 360 znajdziesz "Two Worlds". Grałeś również w na PC, czy tylko w na konsolę? A może w ogóle w to nie grałeś, bo nie jest dostępne na inne konsole, niż Microsoft Xbox 360? Mówiłem to już raz, ale powiem jeszcze raz, bo niektórzy ludzie lubią się powtarzać. A już na pewno muszę to powiedzieć jeszcze raz, bo nie każdemu chce się wcisnąć 2 przyciski na raz, żeby np. bohater rzucił butelką wody święconej w stronę potwora.

Standardowy pad od dzisiejszej konsoli udostępnia maksymalnie tylko 24 proste ruchy. A na komputerze możesz mieć do 100 prostych ruchów. W przypadku RPG na komputerze nie musisz dawać tylko jednego klawisza do tego, żeby gracz w ogóle mógł atakować. Możesz dać osobny klawisz do ataku bezpośredniego jedną ręką, drugi do parowania lub ataku bezpośredniego drugą ręką, trzeci do rzucania granatów ręcznych (we wspomnianym przeze mnie "Lisim Mieczu" można było postaci założyć kunai, blaszkę, senbon, a nawet jeszcze inną amunicję i szkoła, do której postać należała, nie miała żadnego znaczenia, czyli osobie ze szkoły, adepci której walczą tylko mieczem i nie używają broni miotanej, mogłeś założyć dowolną broń miotaną, mimo, że szkoła, do której należałeś, nie miała ataków dla tej broni).

Nie wspomniałem o tym, kiedy mówiłem ci, żebyś zagrał w "The Rage", ale nie masz prawa wypowiadać się w tym temacie, aż przejdziesz tę grę. Chciałeś bez zapisywania gry, to masz.
15-05-14 09:09
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
"Pomógł" przyznał(a):
X-Tech Offline


Liczba postów: 876
Dołączył: 03-05-13

Pomógł: 23



Post: #49
RE: Gry konsolowe czy Pcowe ?

(15-05-14 09:09)Mateusz SSJ8 napisał(a):  Tobie naprawdę jedna z twojej roboty gier odbiła.

Proszę wytłumacz to oznacza to zdanie mistrzu XD Czy chodzi ci o to, że gry mają psychikę i szaleją ? XD




(15-05-14 09:09)Mateusz SSJ8 napisał(a):  Zaglądałeś na jrkrpg? Tam w grach na Xboxa 360 znajdziesz "Two Worlds". Grałeś również w na PC, czy tylko w na konsolę? A może w ogóle w to nie grałeś, bo nie jest dostępne na inne konsole, niż Microsoft Xbox 360? Mówiłem to już raz, ale powiem jeszcze raz, bo niektórzy ludzie lubią się powtarzać. A już na pewno muszę to powiedzieć jeszcze raz, bo nie każdemu chce się wcisnąć 2 przyciski na raz, żeby np. bohater rzucił butelką wody święconej w stronę potwora.

Standardowy pad od dzisiejszej konsoli udostępnia maksymalnie tylko 24 proste ruchy. A na komputerze możesz mieć do 100 prostych ruchów. W przypadku RPG na komputerze nie musisz dawać tylko jednego klawisza do tego, żeby gracz w ogóle mógł atakować. Możesz dać osobny klawisz do ataku bezpośredniego jedną ręką, drugi do parowania lub ataku bezpośredniego drugą ręką, trzeci do rzucania granatów ręcznych (we wspomnianym przeze mnie "Lisim Mieczu" można było postaci założyć kunai, blaszkę, senbon, a nawet jeszcze inną amunicję i szkoła, do której postać należała, nie miała żadnego znaczenia, czyli osobie ze szkoły, adepci której walczą tylko mieczem i nie używają broni miotanej, mogłeś założyć dowolną broń miotaną, mimo, że szkoła, do której należałeś, nie miała ataków dla tej broni).

Nie wspomniałem o tym, kiedy mówiłem ci, żebyś zagrał w "The Rage", ale nie masz prawa wypowiadać się w tym temacie, aż przejdziesz tę grę. Chciałeś bez zapisywania gry, to masz.

Grałem w dziesiątki, może nawet setki gier na PC z tą różnicą, że jedyny sens w grach na pc znalazłem w grach freeware i mniejszych grach robionych przez małe grupki ludzi, którzy starali się tworzyć gry, a nie maszyny do nolifienia, które trudno nazwać grami. Gry free na PC zwykle da się ukończyć w około półgodziny, a często do nich wracać, bo są grami arcade z rosnącą poprzeczką. Pograsz 20 minut i jest spoko. Oczywiście są też gry na kilka godzin.

Siedzę w grach na PC od około 2003 roku, ale i tak profesjonalne gry konsolowe są lepsze od tych free na PC (z wyjątkami) Komercyjne twory na PC to oczywiście przeważnie nie gry.

Jeśli idzie o gry na PC to 99% z nich ma kiepskie schematy rozgrywki i nieustanny zapis / wczyt co zabija jakikolwiek sens i sprawia, że tych tworów nie da się nazwać grami, ale zabawkami z god mode dla dzieci, w których testujesz sobie to co oferują. Tylko niektóre gry z okolic 2000 roku na PC (z komercyjnych) były naprawdę dobre i nie miały durnego zapisywania i wczytywania w dowolnej chwili, a przez co przemyślane schematy rozgrywki, ale że rynek na PC się zmienił i chodziło już tylko o to żeby sprzedawać jakiś twór masowo nieświadomemu userowi PCa, zaczęto wciskać kity, że kolejno produkowane gówna na PC są grami i oczywiście nieświadomi młodzi ludzie zaczęli ten kit łykać, aż do 2014 gdzie szczyt głupoty w rozgrywce w grach na pc osiągnął maks.

Dlaczego indie się sprzedaje ? Bo te twory choć trochę przypominają gry w przeciwieństwie do crapu produkowanego przez wielkie firmy na PC.

Im mniej przycisków tym lepiej. Im mniej przycisków tym lepsze sterowanie w grze.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-14 12:54 przez X-Tech.)
15-05-14 12:51
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
"Pomógł" przyznał(a):
Mateusz SSJ8 Offline
*


Liczba postów: 511
Dołączył: 10-05-13

Pomógł: 40



Post: #50
RE: Gry konsolowe czy Pcowe ?

X-Tech. Powiedziałem ci, że nie masz prawa wypowiadać się w tym temacie, aż przejdziesz "The Rage". To, że się odezwałeś, sugeruje mi, że już ją przeszedłeś. W takim razie mam dla ciebie następną grę. Tym razem fanowską zrobioną w "MultiMedia Fusion" przez jednego kolesia. Wirgliusz już w to zagrał i to ukończył. Dante 19997 Też w to zagrał i ukończył. Nautilus i TheRekin123 zdaje się utknęli na czwartym poziomie.

http://www.youtube.com/watch?v=ovZdv2HW-Gk

W opisie znajdziesz link do pobrania. Tylko nie waż się wypowiadać, dopóki nie przejdziesz.

A "Two Worlds" przeszedłem i muszę stwierdzić, że gra jest naprawdę wyzywająca. Nawet na komputerze. Jedyne, co psuje tam całą zabawę, to zmartwychwstawanie bohatera w kapliczce położonej najbliżej miejsca zgonu. Cały realizm w tej grze trafia szlag. W życiu nie ma takiego zmartwychwstania. Ale nad tą grą zdaje się pracował jakiś ksiądz, bo zmartwychwstajesz w niej za każdym razem, jak coś cię zje.
16-05-14 14:06
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
"Pomógł" przyznał(a):
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Ultima Forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS
Powered By MyBB. © 2013 MyBB Group. All Rights Reserved.
Skórka by Ayene.