(11-02-15 03:58)Viuu napisał(a): X-Tech napisał(a):Popisać to ja sobie mogę z twórcami GIER, a nie złodziejami, którzy marzą o tym nazywano ich twórcami gier. Narencja. Do później.
Patrząc po tym co napisałeś, to z tymi "złodziejami" pisałeś właśnie przez 13 stron xD
Tyle sensu :I
Pisałem bo czasem mam szacunek do wszelakich ludzi i dużo cierpliwości, ale już mi się zapas wyczerpał.
Resztki mocy.
(11-02-15 03:43)Germillios napisał(a): Wiesz X-Tech, to była moja własna opinia. I szanuję to, że robisz całą mechanikę sam. W naszym przypadku ja bym to prostu nazwał, jak tak koniecznie chcesz, współpracą z autorami skryptów. Oni za nas nie narysują map, grafik, nie stworzą fabuły, postaci. Ale ty oczywiście to uznajesz za rzeczy całkowicie podrzędne.
I my prowadzimy spokojną dyskusję, a ty się serio uciekasz do wyzywających tekstów i robisz się nerwowy. A takiemu komuś zwykle po prostu brakuje już argumentów do dyskusji.
Okej. Nazywasz to współpraca z autorami skryptów czyli w sensie, że robicie dla nich grafikę i mapy i postaci, a oni robią z tego grę.
Trzeba było pisać te wywody o braku argumentów kiedy obiekt twoich lizusowych zagrywek za duzo sobie pozwalał juz na starcie, a nie przekladac wyklady na mnie kiedy zachowuje zimna krew kiedy V zachowuje sie jak **** i niejeden troll w temacie.
Podsumowanko:
Czym są gry ?
Gry to rozgrywka oparta na mechanice - bez tego nie ma mowy o grze. Jeśli ktoś tworzy sobie fabułę to jest pisarzem jeśli ktoś tworzy sobie muzę to jest muzykiem jeśli ktoś pisze skrypty stanowiące rozgrywkę *zdarzeniowe czy ruby jest twórcą gier. Jeśli ktoś robi z wszystkiego po trochę, ale nie robi mechaniki rozgrywki to jest pisarzem, muzykiem, ale nie osobą, która tworzy grę. Jeśli weźmiemy takiego Unreal Edytor 2.0 z gotową rozgrywką z Unreala to ktoś kto robi na tym jakiekolwiek edycje robi map packa do Unreal Tournament, a nie wlasna gre. Analogicznie jest tak samo z korzystaniem z gotowych ABS. Ktos sobie robi modyfikacje do absa wlasne mapki, wlasne utwory dobiera i postaci i fabule robi moda do gotowej gry a nie wlasna gre tak samo sie robi w unreal ed 2.o, bo sercem gry nie jest fabuła, ale mechanika rozgrywki czyli rozgrywka - to jest wlasnie gra.
Wracajac do dema VENESARDA które skroiliście klepiąc wycinki mechanik z różnych gotowych rzeczy, których nie zmontowaliście - nie stworzyliście gry dorobliście mapki do gotowego abs (analogicznie jak skserować całego quake 3 do unreal edytora 2.0), którego jeszcze popsuliście zupełnie tak jak ktoś robi moda do Quake 3 psując przy tym jeszcze oryginalna mechanike gry. Z mojego punktu widzenia to jest kradzież z waszego skserowanie cudzej pracy - gotowej mechaniki rozgrywki (czyli takiego Quake 3) i nazywanie tego tworzeniem gry, a przecież sercem gry jest mechanika rozgrywki bez niej nie ma gry.
W miarę fair jest to nazwać modem do gry/map packiem. Nazywanie gier robionych na gotowych systemach rozgrywki (które zrobili inni autorzy) modami do tych systemów usprawiedliwia osoby, które myślą, że tworzą za pomocą nich gry, bo tym w rzeczywistości są takie gry - MODAMI.
Nazywanie gry robionej na jakimś gotowym systemi rozgrywki (abs itp.) - MODEM do tego systemu automatycznie skreśla autora tworu, który korzysta z owego systemu jako złodzieja/plagiatora, bo przedstawia oczywistą prawdę, że tworzy modyfikację do tego systemu, a nie tworzy własny system.